Polityka

Wiceminister Rzymkowski: Łukaszenka został liderem polskiej opozycji

W bardzo surowych słowach wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski ocenił działania polskiej opozycji wokół kryzysu na polsko-białoruskiej granicy. Polityk wskazał, że sądząc po tym, jakim interesom służą te działania, to Aleksander Łukaszenka jest dziś liderem opozycji.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (TVP Info)
Fot. screenshot - Twitter (TVP Info)

W bardzo surowych słowach wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski ocenił działania polskiej opozycji wokół kryzysu na polsko-białoruskiej granicy. Polityk wskazał, że sądząc po tym, jakim interesom służą te działania, to Aleksander Łukaszenka jest dziś liderem opozycji.

W czwartek Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego w miejscowościach graniczących z Białorusią. Głosowanie poprzedziła burzliwa debata, w czasie której posłowie opozycji atakowali polski rząd, oskarżając go m.in. o brak informacji na temat dzieci migrantów. Do zachowania posłów odniósł się na antenie TVP Info wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski.

- „Łukaszenka widzi tę hucpę w Polsce. Wychodząc w czwartek po debacie, można było słyszeć na korytarzach sejmowych jedno stwierdzenie, które było powtarzane bardzo często: dzisiaj liderem opozycji w Polsce już nie jest Donald Tusk. On jest wiceliderem. Liderem jest Aleksandr Łukaszenka, bo ci państwo reprezentują interes Łukaszenki”

- powiedział polityk.

Dodał, że również skrajna nieodpowiedzialność polityków Platformy i Lewicy doprowadziła do tego, że łukaszystowski reżim sprowadza coraz więcej migrantów z Bliskiego Wschodu.

kak/TVP Info, DoRzeczy.pl

Komentarze

5 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Anonim 04.10.2021, 12:32

Zbliża się koniec roku i każdy w PO chce zabłysnąć, aby zostać wybrany debilem roku.

Anonim 04.10.2021, 05:58

Hoppe mieszkał we wspaniałej willi położonej na wzgórzu na terenie obozu. Zatrudnione w jego domu kobiety-więźniarki opowiadały, że Hoppe na łonie rodziny zachowuje się zupełnie normalnie i nie tylko wobec bliskich, lecz także wobec więźniarek. Był on wcieleniem niemieckiego mieszczucha. Jego żona reprezentował typ domatorki. Udawała, że nie ma najmniejszego pojęcia, co się dzieje w obozie i jakiego to potwornego systemu był egzekutorem jej małżonek. Relacja B. Sruogi. Stutthof był pierwszym i najdłużej istniejącym obozem na terenach wchodzących aktualnie w skład Polski. Działał on łącznie 2077 dni. W tym czasie przez obóz przeszło około 110 tysięcy więźniów pochodzących z 28 państw. Wśród nich najliczniejszą grupę narodowościową stanowili Żydzi. Natomiast największe grupy państwowe stanowili kolejno Polacy, obywatele Związku Radzieckiego, Węgrzy i Niemcy. Ocenia się, że blisko 65 tys. więźniów zginęło w wyniku chorób, ciężkiej pracy, fizycznego maltretowania oraz niedożywienia.

Anonim 04.10.2021, 05:57

Zbliża się koniec roku i każdy w PiS - ie chce zabłysnąć, aby zostać wybrany debilem roku.

Celnie! 04.10.2021, 05:36

Makrela już w odwrocie, więc hołota kundli potrzebuje nowego pana.

Anonim 04.10.2021, 05:35

Rzymkowski twardo idzie po tytuł PiSdzielskiego Debila Miesiąca, a trzeba mu przyznać, że to niełatwe, bo konkurencja jest potężna: Sasin, Suski, Mazurek, Kempa... 😁😁😁

Polecane

Czytaj dalej