Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Albert
21.05.2021, 10:48
Jest winna tylko wyprzedzania na pasach. Potrącenia już nie.
Anonim
21.05.2021, 07:41
Art 13 ust3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa
w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia
bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić
pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą,
prostopadle do osi jezdni.
Albert
21.05.2021, 05:55
Następny debil cytujący coś bez sensu, bo nie jest w stanie zrozumieć najbardziej podstawowych rzeczy. Pieszy nie był na przejściu, więc miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa samochodowi.
kierowca językoznawca
21.05.2021, 05:34
nie kierowczyni tylko kierownica
hehehe
21.05.2021, 02:20
Ja patrzę na to z drugiej strony: jaką trzeba być cholerną łajzą i bezmózgowiem żeby wleźć pod rozpędzone auto ?
Przecież wystarczyłoby żeby gość lampił w prawo to najzwyklej w świecie zwolniły kroku lub nawet się zatrzymał i nie musiałby odstawiać popisów cyrkowych na środku jezdni :-)
hehehe
21.05.2021, 02:16
Chyba, że się okaże, że gość miał wcześniej problemy z silnikiem ale postanowił lecieć bo "może się uda".
o ...
21.05.2021, 00:33
... trzeba uważać na albercika ... to potencjalny morderca ... kobiety go biją, czy co?
jakiej kierowczyni?
21.05.2021, 00:28
chyba kierownicy!
Tom
20.05.2021, 20:14
"nie ma w tym momencie mowy o jakimkolwiek obowiązku zatrzymania się"
Jak nie ma obowiązku zatrzymania się to można pieszego na drodze przejechać, a nawet zabić...?
Poza tym:
Prawo o ruchu drogowym.
Art. 26.
1.
Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.
3.
Kierującemu pojazdem zabrania się:
1)
wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
2)
omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;
Polecam przeczytać ze zrozumieniem Art. 26.3.1), wziąć słownik i zapoznać się z definicją "zabrania się".
Przepis Art. 26.3.1) stosuje się w każdym przypadku, niezależnie czy na przejściu jest pieszy czy też go nie ma...
Böno
20.05.2021, 19:12
Teren zabudowany i jakie prędkości? Gdzie policja? Pieniądze leżą na ulicy, tylko trzeba karać piratów drogowych.
Zacznij zarabiać nawet 300 dol dziennie
20.05.2021, 17:41
Bitcoin Time jest to platforma działająca na rynku od dwóch lat. Gdy platforma dostała mnóstwo pozytywnych opinii od partnerów z zagranicy, została także wprowadzona do Polski, gdzie teraz cieszy się ogromną popularnością i zdobyła uznanie wśród ogromnej liczne klientów. Platforma przeważa nad konkurencja tym, że jest przejrzysta.Platforma Bitcoin Time posiada wszystkie funkcje wyprzedając konkurencje i w ten sposób umożliwia zarobek każdemu początkującemu traderowi, jak i profesjonaliście.
Jeśli jesteś klientem platformy Bitcoin Time to zyskujesz dostęp do:
- Stałej pomocy z naszej strony 24/7
- Darmowego wsparcia i pomocy Twojego brokera
- Platformy, która jest bardzo łatwa w obsłudze
- Renomowanej platformy
Mało tego, otrzymasz także dostęp do materiałów edukacyjnych, które pokażą Ci jak zacząć zarabiać, dodatkowo otrzymasz oprogramowanie autotradingowe, a także pomoc naszego profesjonalnego zespołu po stronie systemu, i Twojego brokera.Handlowanie kryptowalutami nigdy nie było tak proste! Wystarczy ustawić oprogramowanie, które zacznie dla nas zarabiać pieniądze przez cały czas. Zacznij zarabiać --> http://bitcointime.com.pl
Na filmie tego nie widać
20.05.2021, 17:17
na pierwszy rzut oka, ale tu też ma miejsce "klasyczne" wyprzedzanie na pasach. Wina kierowczyni jest jednak bezdyskusyjna.
Nie szedł po pasach, tylko po ścieżce.
20.05.2021, 17:12
Co nie zmienia faktu, że kierowczyni jest współwinna. Ona nawet nie musiała wiedzieć że tam jest ścieżka i widzieć że pieszy znajduje się na ścieżce a nie na pasach. On również winny, bo przechodząc przez ruchliwą drogę trzeba mieć oczy dookoła głowy a nie lampić się w telefonik.
Albert
20.05.2021, 16:56
Nic mu nie zrobią, bo lądowanie na autostradzie nie jest zakazane żadnym przepisem. Wolno to zrobić w sytuacji zagrożenia.
Albert
20.05.2021, 16:54
Umiesz czytać ze zrozumieniem? Ten pieszy NIE BYŁ na przejściu, więc nie ma w tym momencie mowy o jakimkolwiek obowiązku zatrzymania się. Gdyby szedł 2 metry bardziej w prawo to tak. Ale nie w tej sytuacji.
Zajrzyj do prawa drogowego, właścicielu rowerka.
20.05.2021, 16:36
Przed pieszym na przejściach oznaczonych pojazd MUSI się zatrzymać! Nawet ty z rowerkiem powinieneś się czuć bezpiecznie, a nie być skazanym na patałacha za kierownicą. Twego pokroju, że dodam.
Następnym razem wybierze brzozowy zagajnik
20.05.2021, 16:31
34-letni pilot leciał - jak się później okazało - z Wrocławia do Rzeszowa na przegląd techniczny swojego samolotu. Po drodze pojawiły się problemy z silnikiem, które zmusiły go do awaryjnego lądowania. Jak tłumaczył pilot, jego pierwotny plan zakładał, że doleci do lotniska w Rudnikach koło Częstochowy. Sytuacja zmusiła go jednak do wcześniejszego lądowania.
Według wstępnych ustaleń procedura lądowania awaryjnego przebiegła bezpiecznie i sprawnie. Pilot był trzeźwy i posiadał ważną licencję. Nikomu nic się nie stało, jedyną szkodą był korek na autostradzie A1, której prawy pas w kierunku Łodzi był zablokowany przez kilkadziesiąt minut. Policjanci zabezpieczali miejsce postoju samolotu do czasu przyjazdu firmy, która miała zabrać go do serwisu. We wtorek sprawa trafiła do częstochowskiej prokuratury. Tego samego dnia zapadła decyzja o rozpoczęciu śledztwa. Ma ono wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek mówił, że śledztwo będzie prowadzone pod kątem "bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym przez wykonanie manewru lądowania na pasie autostrady A1". Prokurator przeanalizuje także zachowanie pilota pod kątem przepisów prawa lotniczego. W tym celu ma zostać powołana Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Albert
20.05.2021, 16:23
Na miejscu baby odmówiłbym przyjęcia mandatu i zażądał skierowania sprawy do sądu. Jedyne jej przewinienie to wyprzedzanie na przejściu, za to się nie odbiera prawa jazdy. Pieszy nie dość, że się gapił cały czas w telefon, to jeszcze był na drodze dla rowerów, na której nie miał prawa się znaleźć. Za potrącenie więc tylko on odpowiada, bo to było klasyczne wtargnięcie przed nadjeżdżający pojazd.
Komentarze
18 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Jest winna tylko wyprzedzania na pasach. Potrącenia już nie.
Art 13 ust3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
Następny debil cytujący coś bez sensu, bo nie jest w stanie zrozumieć najbardziej podstawowych rzeczy. Pieszy nie był na przejściu, więc miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa samochodowi.
nie kierowczyni tylko kierownica
Ja patrzę na to z drugiej strony: jaką trzeba być cholerną łajzą i bezmózgowiem żeby wleźć pod rozpędzone auto ? Przecież wystarczyłoby żeby gość lampił w prawo to najzwyklej w świecie zwolniły kroku lub nawet się zatrzymał i nie musiałby odstawiać popisów cyrkowych na środku jezdni :-)
Chyba, że się okaże, że gość miał wcześniej problemy z silnikiem ale postanowił lecieć bo "może się uda".
... trzeba uważać na albercika ... to potencjalny morderca ... kobiety go biją, czy co?
chyba kierownicy!
"nie ma w tym momencie mowy o jakimkolwiek obowiązku zatrzymania się" Jak nie ma obowiązku zatrzymania się to można pieszego na drodze przejechać, a nawet zabić...? Poza tym: Prawo o ruchu drogowym. Art. 26. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. 3. Kierującemu pojazdem zabrania się: 1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany; 2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu; Polecam przeczytać ze zrozumieniem Art. 26.3.1), wziąć słownik i zapoznać się z definicją "zabrania się". Przepis Art. 26.3.1) stosuje się w każdym przypadku, niezależnie czy na przejściu jest pieszy czy też go nie ma...
Teren zabudowany i jakie prędkości? Gdzie policja? Pieniądze leżą na ulicy, tylko trzeba karać piratów drogowych.
Bitcoin Time jest to platforma działająca na rynku od dwóch lat. Gdy platforma dostała mnóstwo pozytywnych opinii od partnerów z zagranicy, została także wprowadzona do Polski, gdzie teraz cieszy się ogromną popularnością i zdobyła uznanie wśród ogromnej liczne klientów. Platforma przeważa nad konkurencja tym, że jest przejrzysta.Platforma Bitcoin Time posiada wszystkie funkcje wyprzedając konkurencje i w ten sposób umożliwia zarobek każdemu początkującemu traderowi, jak i profesjonaliście. Jeśli jesteś klientem platformy Bitcoin Time to zyskujesz dostęp do: - Stałej pomocy z naszej strony 24/7 - Darmowego wsparcia i pomocy Twojego brokera - Platformy, która jest bardzo łatwa w obsłudze - Renomowanej platformy Mało tego, otrzymasz także dostęp do materiałów edukacyjnych, które pokażą Ci jak zacząć zarabiać, dodatkowo otrzymasz oprogramowanie autotradingowe, a także pomoc naszego profesjonalnego zespołu po stronie systemu, i Twojego brokera.Handlowanie kryptowalutami nigdy nie było tak proste! Wystarczy ustawić oprogramowanie, które zacznie dla nas zarabiać pieniądze przez cały czas. Zacznij zarabiać --> http://bitcointime.com.pl
na pierwszy rzut oka, ale tu też ma miejsce "klasyczne" wyprzedzanie na pasach. Wina kierowczyni jest jednak bezdyskusyjna.
Co nie zmienia faktu, że kierowczyni jest współwinna. Ona nawet nie musiała wiedzieć że tam jest ścieżka i widzieć że pieszy znajduje się na ścieżce a nie na pasach. On również winny, bo przechodząc przez ruchliwą drogę trzeba mieć oczy dookoła głowy a nie lampić się w telefonik.
Nic mu nie zrobią, bo lądowanie na autostradzie nie jest zakazane żadnym przepisem. Wolno to zrobić w sytuacji zagrożenia.
Umiesz czytać ze zrozumieniem? Ten pieszy NIE BYŁ na przejściu, więc nie ma w tym momencie mowy o jakimkolwiek obowiązku zatrzymania się. Gdyby szedł 2 metry bardziej w prawo to tak. Ale nie w tej sytuacji.
Przed pieszym na przejściach oznaczonych pojazd MUSI się zatrzymać! Nawet ty z rowerkiem powinieneś się czuć bezpiecznie, a nie być skazanym na patałacha za kierownicą. Twego pokroju, że dodam.
34-letni pilot leciał - jak się później okazało - z Wrocławia do Rzeszowa na przegląd techniczny swojego samolotu. Po drodze pojawiły się problemy z silnikiem, które zmusiły go do awaryjnego lądowania. Jak tłumaczył pilot, jego pierwotny plan zakładał, że doleci do lotniska w Rudnikach koło Częstochowy. Sytuacja zmusiła go jednak do wcześniejszego lądowania. Według wstępnych ustaleń procedura lądowania awaryjnego przebiegła bezpiecznie i sprawnie. Pilot był trzeźwy i posiadał ważną licencję. Nikomu nic się nie stało, jedyną szkodą był korek na autostradzie A1, której prawy pas w kierunku Łodzi był zablokowany przez kilkadziesiąt minut. Policjanci zabezpieczali miejsce postoju samolotu do czasu przyjazdu firmy, która miała zabrać go do serwisu. We wtorek sprawa trafiła do częstochowskiej prokuratury. Tego samego dnia zapadła decyzja o rozpoczęciu śledztwa. Ma ono wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek mówił, że śledztwo będzie prowadzone pod kątem "bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym przez wykonanie manewru lądowania na pasie autostrady A1". Prokurator przeanalizuje także zachowanie pilota pod kątem przepisów prawa lotniczego. W tym celu ma zostać powołana Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Na miejscu baby odmówiłbym przyjęcia mandatu i zażądał skierowania sprawy do sądu. Jedyne jej przewinienie to wyprzedzanie na przejściu, za to się nie odbiera prawa jazdy. Pieszy nie dość, że się gapił cały czas w telefon, to jeszcze był na drodze dla rowerów, na której nie miał prawa się znaleźć. Za potrącenie więc tylko on odpowiada, bo to było klasyczne wtargnięcie przed nadjeżdżający pojazd.