Szokujące

[WIDEO] Liverpool. Odważny taksówkarz udaremnił groźny zamach. Terrorysta zginął na miejscu

W niedzielę o godz. 10:59, na zaledwie kilkadziesiąt sekund przed dwiema minutami ciszy, podczas których oddaje się tego dnia masowo na Wyspach Brytyjskich cześć poległym żołnierzom, kierowca taksówki, swą odważną i zdecydowaną postawą udaremnił zamach terrorystyczny, w którym mogły zginąć nawet setki osób.

2 min czytania
Fot. Screenshot Twitter
Fot. Screenshot Twitter

W niedzielę o godz. 10:59, na zaledwie kilkadziesiąt sekund przed dwiema minutami ciszy, podczas których oddaje się tego dnia masowo na Wyspach Brytyjskich cześć poległym żołnierzom, kierowca taksówki, swą odważną i zdecydowaną postawą  udaremnił zamach terrorystyczny, w którym mogły zginąć nawet setki osób.

Jak poinformował "Daily Mail" pasażer-terrorysta chciał początkowo jechać pod katedrę, gdzie odbywały się miejskie obchody Dnia Pamięci, na których zgromadziło się ponad 2 tys. osób. Taksówka utknęła jednak w ulicznym korku, więc mężczyzna nagle zmienił zdanie i poprosił o to, by zawieźć go jednak do leżącego ok. 1,5 km od katedry szpitala kobiecego.

Zachowanie pasażera wzbudziło podejrzenia u wiozącego go taksówkarza - David Perry, który miał też dostrzec ładunek wybuchowy przewożony przez mężczyznę. Gdy tuż przed 11.00 samochód dotarł przed szpital kobiecy w Liverpoolu, kierowcy udało się zamknąć od środka przewożonego przez siebie terrorystę, a sam wybiegł z pojazdu, który krótką chwilę potem eksplodował.

W wyniku eksplozji samochodu niedoszły zamachowiec zginął na miejscu. A taksówkarz, który być może uratował swą odważną postawą życie setek ludzi „doznał kilku obrażeń, poparzeń, został pokaleczony odłamkami i ma pęknięte bębenki w uszach, ale nic mu nie jest — jak zrelacjonował "The Sun" przyjaciel kierowcy, Billy Darwin. Zbierane są pieniądze na odkupienie taksówkarzowi pojazdu, który w wyniku wybuchu został kompletnie zniszczony.

 

ren/Daily Mail, The Sun, Twitter

Komentarze

10 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

AB 15.11.2021, 18:18

a PO-paprańcy chcieli takie robactwo nam zafundować

pola 15.11.2021, 14:06

Widze, ze macie tu cenzure!!!

Pola 15.11.2021, 14:05

Rzeczywiscie, nic mu nie jest! Co za debil to pisał?

Anonimus 15.11.2021, 13:26

Nie, nie - krzyczal : " Marian jest wielki - debil " !!

Anonim 15.11.2021, 12:21

WAS WSZYSTKICH TRZEBA ***** SK********NY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

##### PO 15.11.2021, 11:43

##### PO

Marian 15.11.2021, 11:34

Krzyczał też Kaczyński jest wielki!

ceramik 15.11.2021, 11:26

„doznał kilku obrażeń, poparzeń, został pokaleczony odłamkami i ma pęknięte bębenki w uszach, ale nic mu nie jest''

dr. Onufry 15.11.2021, 10:27

Jak przed momentem podał ''Daily Mail '' zamachowiec na 100% był był Polakiem . Nosił bowiem typowo polskie imię - ACHMED

***** *** 15.11.2021, 10:01

Takiego "cudu gospodarczego" nie mieliśmy od ponad 20 lat. Brawo PiS!

Polecane

Czytaj dalej