Szokujące

[Wideo] Media: Gersdorf była świadkiem wypadku śmiertelnego. Nie zatrzymała się, żeby udzielić pomocy

Jak informują media była pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf miała być świadkiem wypadku ze skutkiem śmiertelnym, do którego miała się nie zatrzymać. Informację podały już m.in. portal TVP Info i RMF FM.

2 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (TOP TVP Info)
Fot. screenshot - Twitter (TOP TVP Info)

Jak informują media była pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf miała być świadkiem wypadku ze skutkiem śmiertelnym, do którego miała się nie zatrzymać. Informację podały już m.in. portal TVP Info i RMF FM.

Do wypadku doszło w czwartek na drodze S8, gdzie śmierć poniósł młody 26-letni motocyklista. Jak podają media świadkami zdarzenia mieli być i mieli nie udzielić pomocy Bohdan Zdziennicki były sędzia TK i Małgorzata Gersdorf, była prezes TK.

- Jak wynika z zabezpieczonego przez policję nagrania osoby jadące subaru nie udzieliły pomocy poszkodowanemu i nie zadzwoniły po służby ratunkowe. Była prezes SN udzieliła kilku wywiadów w tej sprawie, które jednak się różnią – czytamy na portalu TVP Info.

Nie mieliśmy żadnego wypadku i do wieczora także świadomości, że po drodze wydarzyło się coś złego – powiedziała Gersodorf w rozmowie z RMF FM.

Jak dowiadujemy się z mediów Gersdorf już podała kilka różnych wersji, które przedstawiła w rozmowach z różnymi mediami, a ponadto jej wersje różnią się od przedstawionej przez Bohdana Zdziennickiego.

Gersorf w jednej z wersji podaje, że samochodem kierował jej mąż Bohdan Zdziennicki, a ona z koleżanką zajmowały tyle siedzenie samochodu i rozmawiały.

Dla RMF FM powiedziała też:

W drodze do Augustowa, gdzie dotarliśmy ok. 14, odwiedzając po drodze kilka miejscowości z grobami bliskich, w pewnym momencie zarejestrowaliśmy jakiś przelatujący kawałek blachy czy gumy, który uznaliśmy za oderwaną część przejeżdżającej ciężarówki i to wszystko.

Z kolei w rozmowie z Polsat News stwierdziła:

- Nie byliśmy uczestnikami tego wydarzenia ani tak naprawdę nie byliśmy świadkami tego wydarzenia, bo nie wiemy, co się stało. Wiemy w tej chwili z internetu.

Na opublikowanym przez portal TVP.Info nagraniu widoczny jest moment zderzenia motocyklisty z barierką i następnie jego upadek na środek jezdni. Czy jednak jest możliwe, aby - jak twierdzi Małgorzata Gersdorf – osoby jadące samochodem nie były świadome tragedii rozgrywającej się na drodze?

mp/portal tvp info/twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej