Było jak na gangsterskich filmach z czasów PRL. Czarny mercedes i jazda na trzeciego po gdańskich ulicach. Teraz w sprawę zaangażowani są ich przełożeni i prowadzone jest postępowanie przeciwko gdańskim policyjnym piratom.
Informacje ujawnione przez internautów zostały potwierdzone przez gdańską policję. Jak piszą w mediach społecznościowych, tajniacy:
- Jeżdżą jak szaleni, łamią wszelkie przepisy, prawie przerysowali mi auto przy wyprzedzaniu - czytamy we wpisie jednego z nich.
O sprawie informuje portal trojmiasto.pl, którermu nadkomisarz Magdalena Ciska przekazała, że Komendant Miejski Policji w Gdańsku wydał postanowienie o wszczęciu „postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjanta, który złamał przepisy, kierując tym radiowozem”.
- Dodatkowo kopia materiałów została przesłana do Wydziału ds. Przestępstw i Wykroczeń w Ruchu Drogowym KMP w Gdańsku w celu przeprowadzenia czynności wyjaśniających w związku z popełnionymi wykroczeniami w ruchu drogowym - poinformowała policjantka.
Na załączonym nagraniu widać, jak niebezpieczne manewry wykonywał policyjny pirat drogowy.
mp/trojmiasto.pl
Komentarze
7 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Gdzie jest nagranie????????Ktoś tu mataczy
Ci wspaniali ludzie w granatowych mundurach - według ich szefa. Fe.
Judasze donieśli. Jak Judasze którzy liczą wiernych w kościołach i donoszą.
Ex-komuch dał głos. Buhahahahahahaha
No tak, za czasów PO nie do pomyślenia. A ten tajniak to przypadkiem nie ksiądz? Może chociaż ministrant? Też nie. Dziwne.
Milicja w polsce ma teraz eldorado. Pod pisim zarządem wszystko wolno. Komuna pełną gębą.
Efekt przesiadnięcia się z furmanki na samochód służbowy!