- Dzień dobry, nazywam się Roman Protasiewicz. Wczoraj zostałem zatrzymany na lotnisku w Mińsku. Obecnie znajduję się w 1. areszcie śledczym miasta Mińska. Mogę zapewnić, że nie mam żadnych problemów ze zdrowiem, w tym z sercem ani z żadnymi innymi organami. Zachowanie funkcjonariuszy jest maksymalnie prawidłowe i zgodne z prawem – mówi na nagraniu, poważnym tonem zatrzymany aktywista po złamaniu przez Białoruś międzynarodowego prawa lotniczego, a na nagraniu słychać łamiący się głos opozycjonisty oraz gesty i mimikę wskazujące na zastraszenie.
Redaktor naczelny NEXTA TV przekazał informację o stanie zdrowia opozycjonisty w poniedziałek, po godz. 18.30. Jak twierdzi Giczan, Protasiewicz trafił do szpitala w stanie krytycznym. Matka Protasiewicza miała go poinformować, że jej syn trafił do szpitala w związku z chorobą serca – czytamy na portalu dorzeczy.pl.
Dzisiaj na antenie TVN24 wiceszef polskiego MSZ mówił też, że od matki zatrzymanego otrzymał informacje, że jej syn w stanie krytycznym z powodu problemów z sercem przebywa w szpitalu.
Białoruskie MSZ próbuje jednak przekonywać, że z Protasiewiczem wszystko jest w porządku dając możliwość udostępnienia poniższego nagrania.
❗❗Raman Pratasevich, obviously beaten, says Lukashenka's thugs treat him "correctly" and "lawfully". He is in the Minsk Detention Center #1. Terrifying video. pic.twitter.com/d7Iuj9X4MD
— Franak Viačorka (@franakviacorka) May 24, 2021
mp/twitter/pap/tvn24/dorzeczy.pl/polsat news/fronda.pl
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Tak samo chory jak Tymoszenko, która po majdanie cudownie ozdrowiała i tak samo chory jak Nawalny, który gdyby go wypuścili cudownie by ozdrowiał. Jeszcze wczoraj jak rżnął panienki w Grecji był zdrowy, a dziś już obłożnie chory, agent zachodu.
Spójrzcie na czoło z prawej strony. Swoją drogą zadzierając z reżimem nie jeździ się na wczasy do Grecji w towarzystwie panny o nienagannej reputacji, tylko jak na opozycjonistę przystało działa w KONSPIRACJI.
Wywleczono nas z samolotu i w dowód wdzięczności nagrywamy filmik mówiący: wszystko jest OK. Otóż jest 100km od OK. Miło ze strony martwego Łukaszenki, że nie kazali mu jeszcze tańczyć, grać na gitarze i śpiewać.
Jest liczna. Na pewno jest ich wiecej jak polskich sluzb.
Ciekawe jak liczna jest proruska agentura wpływu w Polsce? sadząc po ilosci komentarzy jest naprawde olbrzymia
And love it to see you motherfucker - HATRED is consuming you!
"prof. dr" Jan Hertrich-Woleński PATO-HEJTER już w swojej "karierze" wystąpił w następujących odsłonach: "Polak z RPA" jako vandermerwe a obecnie Marian W.O - - - - "Niemiec" jako ThomaszNiemiec a obecnie tylko Thomas (Z zadziwiającą dobrą polszczyzną! Gorzej z "niemieckim") - - - - - jest też "Polakiem z USA" w GW jako cmok_wawelski, był "kotem Mordechajem" z Anglii a jużci, "literatą" jako Teodor Parnicki, ale najbardziej prawdziwą postać blogowa i szczerość prezentuje się jako "radzilowJedwabne - lelek3333". HEJT z najwyższej półki! To tylko kilka przykładów! - - - - - - - - - - - - "prof. dr" Jan Hertrich-Woleński PATO-HEJTER - - - - Pathetic old fuck!
Nawet św. Charbela nie musieli fatygować, by go uzdrowił czy ewentualnie wskrzesił.
Trzeba przyznać, ten Łukaszenko to ma super lekarzy. Ze stanu krytycznego tak szybko pacjenta wyprowadzić! I to jaką terapią. Czy to znaczy że solidnym laniem wyleczyli?
To oczywiste, że Łukaszenka teraz Protasiewicza nosi w lektyce i karmi kawiorem. Czas na wybebeszanie, na tortury, na przecwelowanie przyjdzie jak zapomnimy o Białorusi i zajmiemy się czymś innym, np. jesiennymi wyborami. Tak działa każdy reżim. Pisowski podobnie. Wszystko rozmydla w czasie.
Biedak już zachorzał ?Jeszcze wczoraj w samolocie był okazem zdrowia . Może na convida się załapał .