Brytyjski resort spraw wewnętrznych zapowiedział delegalizację radykalnej organizacji Islam4UK na mocy ustaw antyterrorystycznych. To reakcja na planowaną przez ugrupowanie demonstrację ku czci afgańskich cywilów, przypadkowych ofiar sił NATO, w miejscu, do którego przywożone są ciała brytyjskich żołnierzy poległych w Afganistanie.
Marsz miał się odbyć w miejscowości Wootton Bassett. To do tamtejszej bazy wojskowej transportowane są zwłoki żołnierzy brytyjskich, którzy zginęli w walkach z talibami. Organizowane są tam również ceremonie pogrzebowe. I właśnie w tym miejscu Islam4UK chciało zorganizować prowokacyjną demonstrację ku czci afgańskich cywilów, którzy zginęli w wyniku makabrycznych pomyłek żołnierzy Sojuszu w Afganistanie. A było ich podczas tej operacji stosunkowo dużo. Na liście pomyłek NATO jest też ostrzał przez polskich żołnierzy miejscowości Nangar Khel latem 2007, w którym zginęło 6 cywilów.
Przywódcą organizacji jest Anejm Choudary, który zarazem inicjował wszystkie jej akcje.
Jak poinformowało BBC, decyzja o delegalizacji Islam4UK zacznie obowiązywać od czwartku, a członkostwo w ugrupowaniu od momentu wejścia w życie zakazu będzie zakazane pod karą od 10 lat więzienia.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.