Austriacki duszpasterz rodzin, bp Klaus Küng zaprezentował książkę na temat katolickiej wizji narzeczeństwa. – Narzeczeństwo praktycznie zniknęło z naszej tradycji – twierdzi biskup. Jeden z komentatorów publikacji Kunga, o. Karl Wallner, rektor miejscowej wyższej szkoły teologii, stwierdził ponadto, że tęsknota za rytuałami jest duża.

Jednocześnie biskup Küng mocno skrytykował przeciwstawne programy edukacyjne przedstawiane przez władzę publiczną, która przesłanie dla młodzieży i rodziny ogranicza do „przestrogi przed AIDS oraz poczęciem dziecka”. Zdaniem hierarchy władze nie zwracają uwagi na wartość świadomej decyzji o miłości wyrażonej przez małżeństwo. Dlatego chciałby on, aby to episkopat przejął inicjatywę w tej materii, zwłaszcza ze względu na „wielki głód wiedzy” wśród katolickiej młodzieży .
Na konferencji prasowej bp Küng podkreślił, że celem austriackiego episkopatu jest odkrycie na nowo narzeczeństwa jako ważnego kroku w przygotowaniu do małżeństwa. Książka “Narzeczeństwo według Kościoła. Refleksje i impulsy” podsumowuje dotychczasowe wątki tego tematu w oparciu o przemyślenia konferencji biskupów z czerwca.
Hierarcha oznajmił, że traktuje książkę jako “projekt nadziei” dla duszpasterstwa. Tym bardziej, że jego zdaniem sytuacja małżeństwa I rodziny jest obecnie “dramatyczna”. – Gotowość do długotrwałego związania się węzłem małżeńskim osłabła, to tyczy się zarówno kościelnego, jak i cywilnego małżeństwa – podkreśla bp Küng. W tym kontekście hierarcha liczy, że odkrycie na nowo sensu narzeczeństwa pomoże parom w podjęciu decyzji o wspólnej przyszłości. Pozytywne doświadczenia z katolickim duszpasterstwem narzeczonych we Włoszech pokazują, że jego oczekiwania mogą się spełnić. Duszpasterstwo włoskie działa na tym polu już od 15 lat.
- Tęsknota za rytuałami jest duża – oznajmił rektor Wyższej Szkoły Teologii im. Świętego Krzyża, o. Karl Wallner przy prezentacji nowej książki. Narzeczeństwo jest według o. Wallnera „niezwykle praktyczne”, a także „święte, a zarazem uświęcające”. Zdaniem cystersa, narzeczeństwo w kontekście przygotowań małżeńskich oferuje parom wielką szansę, by zasmakować samego jądra sakramentu małżeństwa.
Niezmiernie ważny jest czas trwania narzeczeństwa, który nie powinien być krótszy niż 3 miesiące i nie dłuższy niż rok. Narzeczeństwo powinno jawić się parom jako „zgoda na wspólną wędrówkę ścieżką przygotowania do złączenia małżeńskiego”. W tym czasie narzeczeni powinni ze sobą rozmawiać o celach życiowych, wychowaniu dzieci etc. Dzięki narzeczeństwu powinni oni przekonać się, że lepiej unikać pochopnych posunięć i „decyzję o małżeństwie odłożyć w czasie”. – Bardzo ważnym wymiarem miłości jest świadoma decyzja – podkreśla bp Küng.
Prezentacja książki o narzeczeństwie jest elementem szerszej kampanii społecznej przygotowanej przez Kościół austriacki na temat narzeczeństwa. W planach są m.in. wystąpienia osób związanych z duszpasterstwem narzeczonych we wszystkich diecezjach Austrii.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.