Wiadomości

Wiernikowska: Lubię Jarosława Kaczyńskiego!

Maria Wiernikowska, wieloletnia korespondentka wojenna i reporterka udzieliła wywiadu tygodnikowi "Wprost". W rozmowie stawia tezę, że dziennikarstwo staje się zbędne i- jak przyznaje- od kilku lat kibicuje Prawu i Sprawiedliwości.

2 min czytania
Zdj. screen Youtube, Piotr Drabik, atribution CC BY SA 2.0, via Flickr
Zdj. screen Youtube, Piotr Drabik, atribution CC BY SA 2.0, via Flickr

Maria Wiernikowska, wieloletnia korespondentka wojenna i reporterka udzieliła wywiadu tygodnikowi "Wprost". W rozmowie stawia tezę, że dziennikarstwo staje się zbędne i- jak przyznaje- od kilku lat kibicuje Prawu i Sprawiedliwości.

Przynajmniej "do pierwszej skuchy", ale tej, w jej ocenie, jeszcze nie było. 

Wiernikowska opowiada m.in. o swojej sympatii do prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. W jej opinii, zaletą lidera Prawa i Sprawiedliwości jest jego poczucie humoru. "Taki zakapior"- żartuje. Opisuje również sytuację, w której Kaczyński "pokazał, że dziennikarzom nie wszystko wolno".

"Poszłam spytać, czy jest gejem. Wyrzucił mnie."- mówi reporterka w rozmowie z "Wprost". Maria Wiernikowska odniosła się również do słów Jarosława Kaczyńskiego, wypowiedzianych pod adresem opozycji podczas burzliwej debaty nad reformą sądownictwa autorstwa PiS. 

"Trzeba mieć jaja, żeby się zachować jak on z tymi "zdradzieckimi mordami"- oceniła rozmówczyni tygodnika. Wiernikowska była pytana również o ocenę lipcowych manifestacji przeciwko reformie wymiaru sprawiedliwości. Jak twierdzi, sama na sądownictwie się nie zna i dziwi ją, że nagle wszyscy zaczęli być specjalistami w tej dziedzinie. 

"Z podziwem patrzyłam na całą tę grę. Na ten blitzkrieg, który przeprowadził Kaczyński z kolegami. Bo mnie skuteczność w działaniu imponuje"- stwierdziła.

Korespondentka wojenna patrzy z nadzieją na zmiany w naszym kraju. Jak podkreśla, w bardzo wielu posunięciach rząd PiS odpowiada jej "tak zwanej lewicowej wrażliwości", z kolei jego przeciwnicy uprawiają propagandę klęski.

"Rząd zagraża interesom wielu ludzi, którym wygodniej jest stać w cieniu (...). Szkoda tylko, że PiS jest w gorszej sytuacji, bo ma słabszą prasę i nieudolną telewizję"- ocenia.

yenn/wprost.pl, onet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej