Wiadomości

Witold Gadowski: Bezpieka ciągle ma znaczone karty

"Chodzi oto, aby na samo słowo Sejm i Senat obywatel reagował nerwową ekstazą i uciekał w popłochu. (…)"

1 min czytania
źr. zdj. Youtube
źr. zdj. Youtube

"Chodzi oto, aby na samo słowo Sejm i Senat obywatel reagował nerwową ekstazą i uciekał w popłochu. (…)"

"Próbuje się obniżyć autorytet władz ustawodawczych. Wtedy pojawi się ktoś z zewnątrz, ktoś niezwykle obyty, rozsądny, spokojny, czyli nowa twarz bezpieki. Pojawi się nowy Andrzej Olechowski"- przestrzega Witold Gadowski w najnowszym "Komentarzu Tygodnia".

AJK/Youtube,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej