Pół roku więzienia i grzywnę 1000 euro dla urzędnika państwowego, który zdejmie krzyż w budynku użyteczności publicznej albo odmówi jego zawieszenia - takie są założenia projektu ustawy, przygotowanego przez grupę katolickich senatorów centroprawicowej włoskiej koalicji.
Wyrok Trybunału w Strasburgu miał przyczynić się do usunięcia krzyży z przestrzeni publicznej w całej Europie, tymczasem na razie efekt jest odwrotny od zamierzonego. Do włoskiego Senatu trafił projekt ustawy o obowiązkowej obecności krzyża we wszystkich urzędach, a także w szpitalach, na lotniskach, w portach, na stacjach kolejowych i w więzieniach we Włoszech.
- Trwa starcie cywilizacji i każdy powinien opowiedzieć się po której jest stronie - mówi cytowany przez dziennik "La Repubblica" senator Sergio De Gregorio, jeden z inicjatorów takiego rozwiązania ustawowego. - My jesteśmy po stronie Kościoła i się tego nie wstydzimy - dodaje senator.
Projekt ustawy przewiduje także wyasygnowanie z rezerwy ministerstwa finansów ponad 50 tys. euro na zakup krzyży do wszystkich budynków użyteczności publicznej. Miały by one trafić także do szkół, w których jeszcze ich nie ma.
AJ/Rz
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.