Wiadomości

Włosi odkrywają "grzechy Szymborskiej"

W pierwszym tekście "Wislawa Szymborska: cari radical, la vostra poetessa non è un santino" ("Wisława Szymborska: drodzy radykałowie, wasza poetka nie jest świętym obrazkiem" - przyp. red.), "Panorama" podała, że polska noblistka stworzyła kompromitujące ją wiersze o Stalinie i Leninie.

2 min czytania
Włosi odkrywają "grzechy Szymborskiej"
Włosi odkrywają "grzechy Szymborskiej"

Jak informuje portal Wirtualna Polska, we włoskim tygodniku "Panorama" ukazał się kolejny artykuł, odsłaniający niechlubną przeszłość polskiej poetki Wisławy Szymborskiej. Dziennikarz Marco Filoni zarzuca zmarłej niedawno laureatce Nagrody Nobla związki z komunizmem.

/

W pierwszym tekście "Wislawa Szymborska: cari radical, la vostra poetessa non è un santino" ("Wisława Szymborska: drodzy radykałowie, wasza poetka nie jest świętym obrazkiem" - przyp. red.), "Panorama" podała, że polska noblistka stworzyła kompromitujące ją wiersze o Stalinie i Leninie. 

 

Autor artykułu stwierdził, iż nie ma niczego zaskakującego w tym, że Szymborska zaczęła współpracę z reżimem komunistycznym tuż po wojnie, ponieważ jej pierwszy tomik poezji został ocenzurowany. Filoni przypomniał, że laureatka Nagrody Nobla odcięła się później od komunizmu nawiązując kontakty z opozycją. Odnosząc się do znanego i cenionego znawcy literatury polskiej Francesca Cataluccio, publicysta napisał, że noblistka, nie wyraziła zgody, aby jej wiersze, powstałe przed 1956 rokiem, zostały opublikowane powtórnie.

 

Jak podaje Wp.pl, Marco Filoni w swoim drugim artykule na łamach "Panoramy" ujawnił, powołując się na słowa księgarza Massimiliano Timpano (który jako pierwszy doszukał się kompromitujących materiałów o Szymborskiej - przyp. red.), podpisanie przez poetkę "Rezolucji Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego", domagającej się przyspieszenia wykonania wyroków śmierci na krakowskich księżach, których komuniści niesłusznie oskarżyli o pracę dla obcego wywiadu. Wcześniej pisał już o tym brytyjski tygodnik "The Economist". 
 

 

Chodzi o sprawę z lutego 1953 roku, gdy kapłani katoliccy oczekiwali w celach śmierci na wykonanie wyroku. Wówczas grupa literatów krakowskich, wśród których była Szymborska, podpisała i przekazała władzom rezolucję mającą potwierdzić "poparcie społeczne" dla "procesu krakowskiego" wymierzonego w Kościół. Wyroku jednak nie wykonano.

 

AM

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej