Wiadomości

Wreszcie! Stonoga pójdzie siedzieć!

Zbigniew Stonoga idzie do więzienia. Kontrowersyjny biznesmen miał trafić do zakładu karnego już ostatniego dnia sierpnia. Jednak nie zgłosił się tam, bo jak twierdził w więzieniu na warszawskiej Białołęce, w którym miałby zostać osadzony, nie ma potrzebnego mu do funkcjonowania sprzętu medycznego. Później sąd zdecydował, że spędzi rok w areszcie domowym, ale stanie się inaczej. Stonogę czeka rok za kratami - informuje se.pl.

1 min czytania
Wreszcie! Stonoga pójdzie siedzieć!
Wreszcie! Stonoga pójdzie siedzieć!

Zbigniew Stonoga idzie do więzienia. Kontrowersyjny biznesmen miał trafić do zakładu karnego już ostatniego dnia sierpnia. Jednak nie zgłosił się tam, bo jak twierdził w więzieniu na warszawskiej Białołęce, w którym miałby zostać osadzony, nie ma potrzebnego mu do funkcjonowania sprzętu medycznego. Później sąd zdecydował, że spędzi rok w areszcie domowym, ale stanie się inaczej. Stonogę czeka rok za kratami - informuje se.pl.

Stonoga w sierpniu tego roku, by uciec od pójsia do więzienia zaapelował w swoim dramatycznym stylu, że w więzieniu będą próbowali go ... zabić . Napisał wtedy na Facebooku:  - Jestem przekonany, że w tym więzieniu będą chcieli mnie zabić. To nie jest urojenie, czy choroba psychiczna. Jestem przekonany, że będą chcieli doprowadzić do sytuacji, w której może się okazać, że Stonoga np. się powiesił. Nie wierzcie w to, nie mam myśli samobójczych.

Teraz, wreszcie, Stonoga pójdzie za kraty na rok. Miejmy nadzieję, że tam właśnie się znajdzie!

mm

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej