Polska

Wydalenie rosyjskich dyplomatów - UE po stronie Polski

Rosja nadal wykazuje chęć eskalacji napięć w stosunkach z UE, nieproporcjonalnie reagując na wydalenie rosyjskich dyplomatów przez Polskę. UE wspiera swoje państwo członkowskie, Polskę - powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Peter Stano.

1 min czytania
Ambasada Rosji w Warszawie - Ency via wikimedia CC BY-SA 3.0
Ambasada Rosji w Warszawie - Ency via wikimedia CC BY-SA 3.0

Rosja nadal wykazuje chęć eskalacji napięć w stosunkach z UE, nieproporcjonalnie reagując na wydalenie rosyjskich dyplomatów przez Polskę. UE wspiera swoje państwo członkowskie, Polskę - powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Peter Stano.

Stano został zapytany o spór na linii Polska-Rosja. W pierwszej kolejności Polska zdecydowała o uznaniu za personae non gratae trzech dyplomatów rosyjskich. Polski MSZ poinformował, że były to osoby związane z rosyjskimi służbami, a ich obecność w Polsce realnie zagrażała bezpieczeństwu państwa.

W odpowiedzi rosyjski MSZ wręczył polskiemu ambasadorowi w Rosji notę dyplomatyczną o uznanie za osoby niepożądane pięciu polskich dyplomatów. Polacy mają czas na opuszczenie Rosji do 15 maja.

Polski MSZ zapowiedział stosowną reakcję na działania strony rosyjskiej.

Rzecznik KE Peter Stano zapewnił, że UE stoi po stronie Polski w sporze z Rosją. Dodał również, że Unia wzywa Rosję do zaprzestania "bezprawnej działalności w UE i w samej Rosji, a także prowokacyjnych działań wobec UE".

jkg/pap

Komentarze

5 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Skrzypek na dachu 26.04.2021, 16:52

Smutne moskale pija denaturat do nieprzytomnosci wtedy strach przemienia sie w obojetnosc .

Skrzypek na dachu 26.04.2021, 16:50

Ty masz dluzszego w glowie .

ceramik 26.04.2021, 13:21

A szwaby ilu wydalą? Żadnego, bo to przyjaciele w destrukcji.

PILNE! 26.04.2021, 11:15

Ta wstrętna, masońsko-lewacka Łunija

Anonim 26.04.2021, 10:42

Jak dzieci.... PiSdzielce z ruskim będą sobie pokazywać kto ma dłuższego fiutka i czyj tata silniejszy.

Polecane

Czytaj dalej