- "Chciałabym serdecznie w swoim imieniu, jak również teraz już mojego męża, z głębi serca podziękować Pani Prezes, jak również całemu Zarządowi za umożliwienie nam zawarcia ślubu na terenie Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku" - napisała do kierownictwa Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku panna młoda, która nie ujawniła swoich danych chcąc zachować anonimowość.
Jak informuje portal polsatnews.pl, para bardzo ciężko znosiła zakażenie Covid-19.
- "Z uwagi na ciężki stan męża bardzo nam zależało, żeby odbyło się to możliwe najszybciej. Tym bardziej dziękujemy, że nastąpiło to w bardzo krótkim czasie" - wyjaśniła już po bardzo nietypowej ceremonii zaślubin panna młoda.
- "Przy okazji bardzo chcemy podziękować całemu personelowi za pomoc, bez tych osób na pewno by się to nie udało. Tak ważna dla nas chwila z jednej strony bardzo radosna, a z drugiej przykra, że w takich okolicznościach, dzięki życzliwości wszystkich Państwa mogła się wydarzyć" – dodała.
Na zdjęciu utrwalony moment ceremonii.
mp/facebook/polsatnews.pl
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won parchu! Won hieno!
Co za melodramaaa :-)))) Już redaktorków i ludzi popieprzyło jak za czerwonych czasów sowieckiej propagandy !!!!
Na dżefffko trollu.
Paranoja.
kochani, na długie lata:) Zdrowiejcie szybko:)
Szczęść Wam Boże Młoda Paro. Z serca życzę Wam powrotu do zdrowia i abyście się cieszyli sobą przez długie lata, abyście się doczekali upragnionych dzieci. Niech Wam Dobry Pan Bóg Błogosławi😊💞🌹👏👍😊💞🙏🌹💞🌹
kosciół covidowy
Kapelan pewnie zwietrzył interes i był w pobliżu
Grzeszny konkubinat a nie małżeństwo. Za to po śmierci trafia się do piekła.
To cyrk dla głupków. Mordercy mają Polaków za debili i robią co chcą, bo Polacy jeszcze nie pokazali im gdzie jest miejsce nazistów- Trybunał Stanu. Trwa dobra zabawa SSPIS- zorganizowało dla więżniów polskich obozów śmierci przedstawienie ! Brawo !
czysta propaganda :(