Rodzina

Z USA popłyną do Kenii pieniądze na aborcję

Wiceprezydent USA pojechał do Kenii, żeby namawiać jej mieszkańców do głosowania za przyjęciem nowej konstytucji, która zalegalizuje aborcję. W zamian za to obiecał "strumień pieniędzy" z USA.

1 min czytania
Z USA popłyną do Kenii pieniądze na aborcję
Z USA popłyną do Kenii pieniądze na aborcję

Wiceprezydent USA pojechał do Kenii, żeby namawiać jej mieszkańców do głosowania za przyjęciem nowej konstytucji, która zalegalizuje aborcję. W zamian za to obiecał "strumień pieniędzy" z USA.

 

- Mamy nadzieję, Barack Obama ma nadzieję, że w kraju zostaną wkrótce przeprowadzone odpowiednie reformy, które pozwolą na przepływ pieniędzy – powiedział Joe Biden, wiceprezydent USA.

Klauzula w konstytucji wywołała wielki sprzeciw przywódców religijnych w Kenii. Dopuszcza ona aborcję w przypadku "zagrożenia zdrowia kobiety". Jednak może być dowolnie nadinterpretowana według potrzeb.

Tymczasem w USA toczy się śledztwo, które ma sprawdzić, czy administracja Obamy nie łamie prawa federalnego, wykorzystując pieniądze amerykańskich podatników, aby namawiać Afrykańczyków do przyjęcia konstytucji, która w konsekwencji dopuszcza do upowszechnienia aborcji.

Amerykańskie prawo dotyczące pomocy innym krajom nie uwzględnia wykorzystywania pieniędzy podatników na wspieranie aborcji w jakikolwiek sposób. Tymczasem szacuje się, że od maja administracja Obamy mogła wydać aż 10 milionów dolarów na lobbowanie za przyjęciem konstytucji w Kenii.

eMBe/Lifesitenews.com

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej