Polityka

Za kogo on się ma?! Trzaskowski poucza PiS

Po prostu niebywałe. Nie dość, że wczoraj kandydat opozycji na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski stwierdził, że jeśli wygrają najbliższe wybory, to środki unijne będą odmrożone, to jeszcze dziś... postawił warunki Prawu i Sprawiedliwości.

1 min czytania
screenshot Youtube
screenshot Youtube

Po prostu niebywałe. Nie dość, że wczoraj kandydat opozycji na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski stwierdził, że jeśli wygrają najbliższe wybory, to środki unijne będą odmrożone, to jeszcze dziś... postawił warunki Prawu i Sprawiedliwości.

Trzaskowski pojawić miał się dziś w „Poranku Siódma9” w Radio Warszawa i Radio Nadzieja, jednak wizytę odwołano tłumacząc się tym, że zaplanowana została poranna konferencja kandydata PO i Nowoczesnej. Tej jednak... nie było.

Konferencja odbyła się dopiero w południe. Trzaskowski w jej trakcie stwierdził:

Jeżeli rząd będzie trwał w tych swoich postanowieniach, które doprowadzają do łamania praworządności, pieniędzy z Unii może nie być”.

Stwierdził, że jeśli w najbliższych wyborach parlamentarnych wygra PO, to... „będzie gwarantem, że pieniądze z UE dalej popłyną szerokim strumieniem do Polski"”.

Przedstawił też... „Plan Trzaskowskiego”, który PO wręczy politykom PiS, a w którym przedstawia jego rozwiązania, dzięki którym partia Jarosława Kaczyńskiego będzie mogła wycofać się z „upolityczniania wymiaru sprawiedliwości”, co ma zapewnić brak ryzyka utraty pieniędzy z UE.

Trudno komentować butę Trzaskowskiego. Zamiast próbować wyjść z twarzą z wczorajszego skandalu – pogrąża się jeszcze bardziej.

dam/PAP,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej