Taki jest slogan wykorzystywany przez austriacką partię FPÖ na plakatach wyborczych do Parlamentu Europejskiego 7 czerwca. Wybuchł skandal. Natychmiast zareagowała wspólnota muzułmańska. I nie tylko.
Rada ekumeniczna kościołów w Austrii (ÖRKÖ) oskarżyła partię o “monopolizację wiary chrześcijańskiej” a wspólnota muzułmańska w komunikacie reprezentującej ich organizacji IGGiÖ skrytykowała “te ciągłe podejrzenia, że muzułmanie pracują nad infiltracją Austrii lub nawet nad przejęciem w niej władzy w imię porządku religijnego”.
Austriacka Partia Wolnościowa - FPÖ, zarządzana przez Heinza-Christiana Strache, jest trzecią siłą polityczną w Austrii. Ta eurosceptyczna partia znana jest z wrogich sloganów wobec islamu.
MaRo/AFP

Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.