Rodzina

Żądają zwiększenia liczby aborcji

Nancy Northup, dyrektorka organizacji zwraca uwagę iż liczba aborcji w USA spadła od lat 90 o 25%. Uważa, że jest to "wina" działaczy pro-life. W raporcie nawołuje do likwidacji praw organiczających dostępność aborcji - np. obowiązujący w wielu stanach 24 godzinny okres "do namysłu" poprzedzający decyzję o aborcji. Pod celownikiem znalazło się też prawo wymagające zachowania wysokich standardów higieny w klinikach aborcyjnych. Wskutek egzekucji tego prawa wielu aborcjonistów ma problemy z wykonywaniem zawodu.

2 min czytania
Żądają zwiększenia liczby aborcji
Żądają zwiększenia liczby aborcji

Choć aborcjoniści często podkreślają, że im także zależy na mniejszej liczbie aborcji, czasem formułują jednoznacznie swoje interesy. Amerykańskie Center for Reproductive Rights opublikowało raport, w którym obwinia ruchy pro-life za malejącą w USA liczbę aborcji. Wzywa w nim rząd by pomógł w upowszechnianiu aborcji przez likwidację praw chroniących życie poczęte.Za mało aborcji! lamentują aborcjoniści

Nancy Northup, dyrektorka organizacji zwraca uwagę iż liczba aborcji w USA spadła od lat 90 o 25%. Uważa, że jest to "wina" działaczy pro-life. W raporcie nawołuje do likwidacji praw organiczających dostępność aborcji - np. obowiązujący w wielu stanach 24 godzinny okres "do namysłu" poprzedzający decyzję o aborcji. Pod celownikiem znalazło się też prawo wymagające zachowania wysokich standardów higieny w klinikach aborcyjnych. Wskutek egzekucji tego prawa wielu aborcjonistów ma problemy z wykonywaniem zawodu.

Center for Reproductive Rights w szczególności piętnuje tzw. poprawkę Hyde, która organicza refundację aborcji z ubezpieczenia zdrowotnego. Wg danych Guttmacher Institute dzięki temu ograniczeniu ocalone zostaje jedno dziecko na trzy.

Według autorów raportu malejąca liczba aborcji i lekarzy skłonnych do jej wykonywania jest wynikiem stygmatyzacji tej procedury. Jest ona spostrzegana jako coś "brudnego", "niewłaściwego".Z doświadczeń organizacji chroniących życie tendencja spadkowa w aborcjach jest wynikiem raczej rosnącej (m.in. dzięki rozwojowi ultrasonografii) świadomości co do człowieczeństwa poczętego dziecka i okrucieństwa samej procedury. Takie same przyczyny podają lekarze rezygnujący z wykonywania aborcji.

Mary Spaulding Balch, dyrektor prawny National Right to Life Committee komentuje:

- Uważam, że liczba aborcjonistów spada w ostatnich latach ponieważ jest to taki rodzaj zawodu, który stoi w sprzeczności z powodami dla których ludzie idą na studia medyczne. Więkoszość studentów medycyny wybiera ten kierunek by ratować życie a nie niszczyć je. Młodsi lekarze, dzięki rozwojowi ultrasonografii i chirurgii prenatalnej spostrzegają poczęte dziecko jako swego drugiego pacjenta.

BB/LifeSiteNews.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej