Rośnie liczba ofiar wybuchu na dworcu kolejowym w Wołgogradzie w Rosji. Według ostatnich informacji zginęło od 13 do 18 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Na miejsce przybyli funkcjonariusze rosyjskiej policji i karetki pogotowia. Rosyjskie media, powołując się na służby, mówią, że za zamach odpowiedzialna jest kobieta-samobójczyni.
Wołgograd leży na południu Rosji, w pobliżu Północnego Kaukazu, gdzie często dochodzi do aktów przemocy. W październiku w mieście doszło do ataku samobójczego, w którym zginęło 6 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
ToR/dziennik.pl/IAR
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.