Kościół

Zapłonął stos pod dokumentami soborowymi. W kaplicy tradycjonalistycznego kapłana

Tradycjonalistyczny ksiądz spalił we Włoszech, jak pisze prasa, pod koniec Mszy św. dokumenty Soboru Watykańskiego II, uprzednio wygłaszając „Przysięgę antymodernistyczną” autorstwa papieża św. Piusa X.

1 min czytania
Zapłonął stos pod dokumentami soborowymi. W kaplicy tradycjonalistycznego kapłana
Zapłonął stos pod dokumentami soborowymi. W kaplicy tradycjonalistycznego kapłana

Tradycjonalistyczny ksiądz spalił we Włoszech, jak pisze prasa, pod koniec Mszy św. dokumenty Soboru Watykańskiego II, uprzednio wygłaszając „Przysięgę antymodernistyczną” autorstwa papieża św. Piusa X.

 

- To wyraz oporu wobec szatana – powiedział po akcji spalenia dokumentów Soboru Watykańskiego II (konkretnie „Małe kompendium soboru”) 48-letni ks. Floriano Abrahamowicz. Happening miał miejsce w miejscowości Paese w północnych Włoszech. Wcześniej przeczytał zgromadzonym w jego prywatnej kaplicy wiernym „Przysięgę antymodernistyczną”, autorstwa papieża Piusa X.

Ksiądz skrytykował także niedzielną wizytę Benedykta XVI w protestanckim zborze w Rzymie. Pochodzący z Austrii Abrahamowicz został w ubiegłym roku usunięty z Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X po tym, jak otwarcie bronił tez negujących Holocaust, wygłaszanych przez tradycjonalistycznego biskupa Richarda Williamsona.

 

sks/Kath.net

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej