Wiadomości

Ziobro zostanie zawieszony?

Decyzję przyśpieszył kolejny list Ziobry do prezesa Kaczyńskiego w którym napisał, że chce zostać w PiS, ale zaczął kwestionować stan demokracji w jej procedurach. Ziobro w swym liście, o którym informowały media, zaapelował m.in. o uspokojenie sytuacji w PiS. Zwrócił się też do Kaczyńskiego o powstrzymanie "brutalnych" ataków na niego. "Apeluję do Pana o uspokojenie sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości. Personalne ataki na mnie nie mogą zastąpić rzetelnej dyskusji o tym, jak powinniśmy zmieniać się, aby zwyciężać" - napisał wiceprezes PiS w liście do Kaczyńskiego. Według portalu innym argumentem są wieści z terenu – niektórzy posłowie związani z Ziobrą zaczęli namawiać lokalnych działaczy aby się do nich przyłączyli. Czyli w praktyce podjęli proces budowy nowej partii. Według informacji portalu Ziobro, a zapewne także Jacek Kurski i Tadeusz Cymański zostaną zawieszeni, a nie wykluczeni z PiS. W teorii to jeszcze nie przekreśla porozumienia. W praktyce to zapewne sygnał to wyjścia tych

3 min czytania
Ziobro zostanie zawieszony?
Ziobro zostanie zawieszony?

Plan załatwienia sprawy Ziobry już w środę pojawił się w ostatniej chwili. Wcześniej Jarosław Kaczyński chciał zaczekać do Rady Politycznej, pozbawić na niej swojego zastępcę partyjnych funkcji, ale czekać aż ten sam ewentualnie wystąpi. Według informacji wPolityce.pl Ziobro ma zostać dziś zawiedzony w prawach członka PiS.

/

Decyzję przyśpieszył kolejny list Ziobry do prezesa Kaczyńskiego  w którym napisał, że chce zostać w PiS, ale zaczął kwestionować stan demokracji w jej procedurach. Ziobro w swym liście, o którym informowały media, zaapelował m.in. o uspokojenie sytuacji w PiS. Zwrócił się też do Kaczyńskiego o powstrzymanie "brutalnych" ataków na niego. "Apeluję do Pana o uspokojenie sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości. Personalne ataki na mnie nie mogą zastąpić rzetelnej dyskusji o tym, jak powinniśmy zmieniać się, aby zwyciężać" - napisał wiceprezes PiS w liście do Kaczyńskiego. Według portalu innym argumentem są wieści z terenu – niektórzy posłowie związani z Ziobrą zaczęli namawiać lokalnych działaczy aby się do nich przyłączyli. Czyli w praktyce podjęli proces budowy nowej partii. Według informacji portalu Ziobro, a zapewne także Jacek Kurski i Tadeusz Cymański zostaną zawieszeni, a nie wykluczeni z PiS. W teorii to jeszcze nie przekreśla porozumienia. W praktyce to zapewne sygnał to wyjścia tych polityków z PiS. Pytanie, ilu posłów z polskiego Sejmu wyprowadzą. – Od 20 do kilku, wszystko się waży, niektórzy parlamentarzyści zmieniają zdanie po wielekroć. Uczestniczą w zebraniach „ziobrystów”, a potem przepraszają – relacjonuje członek Komitetu Politycznego PiS.


Według informacji wPolityce.pl nie przyłączy się do buntowników podobno Andrzej Duda, wiceminister sprawiedliwości za czasów Ziobry, poseł z drugim po Kaczyńskim wynikiem uzyskanym w Małopolsce. Ciężki dylemat będzie miała Beata Kempa, też dawna zastępczyni Ziobry w ministerstwie. Ona inaczej niż Duda chodziła na zebrania ziobrystów. Ale to Kaczyński uczynił ją jedynką i szefową regionu świętokrzyskiego. Informację o środowym posiedzeniu komitetu potwierdzili we wtorek PAP: zasiadający w nim poseł PiS Jarosław Zieliński oraz nie będący jego członkiem poseł Andrzej Dera. "Nie wykluczam, że komitet zajmie się tą sprawą (listu Ziobry - PAP), ponieważ temat jest aktualny, problem na pewno wymaga głębokiego rozważenia i rozwiązania, natomiast jakie to będzie rozwiązanie i czy nastąpi to jutro - tego nie umiem powiedzieć" - zaznaczył Zieliński. Dera liczy z kolei, że na środowym posiedzeniu komitetu dojdzie do pojednania między prezesem PiS a Ziobrą. Europoseł PiS Ryszard Czarnecki (również zasiada w komitecie) powiedział z kolei we wtorek PAP, że ruch w sprawie Ziobry należy teraz do rzecznika partyjnej dyscypliny Karola Karskiego.


Zgodnie ze statutem PiS, Komitet Polityczny "w przypadku rażącego naruszenia zasad statutowych i obowiązków członka PiS uniemożliwiającego lub zagrażającego realizacji celów programowych lub linii politycznej PiS" ma prawo "podjąć uchwałę o wykluczeniu członka z PiS albo o zakazie pełnienia przez niego funkcji we władzach PiS przez okres od 6 miesięcy do 2 lat".


Ł.A/Wpolityce.pl/dziennik.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej