Wiadomości

Zjazd prawników czyli PRL-owska 'gęba' wymiaru sprawiedliwości

Podczas odczytywania listu prezydenta Andrzeja Dudy i przemowy wiceministra sprawiedliwości prawnicy na Kongresie Prawników Polskich w Katowicach wyli, buczeli, krzyczeli i wychodzili z sali. Były prezes TK, Marek Safjan, twierdzi, że dowodzi to tego, że prawnicy… chcą rozmawiać „ale nie w ten sposób”.

1 min czytania
Screenshot YouTube
Screenshot YouTube

Podczas odczytywania listu prezydenta Andrzeja Dudy i przemowy wiceministra sprawiedliwości prawnicy na Kongresie Prawników Polskich w Katowicach wyli, buczeli, krzyczeli i wychodzili z sali. Były prezes TK, Marek Safjan, twierdzi, że dowodzi to tego, że prawnicy… chcą rozmawiać „ale nie w ten sposób”.

Dyskusja miała dotyczyć reformy wymiaru sprawiedliwości oraz stanu praworządności w Polsce. W liście Andrzeja Dudy, odczytywanym przez ministra w Kancelarii Prezydenta była mowa o gwarancji niezawisłości sędziowskiej, która ściśle łączy się z nakazem apolityczności. To właśnie część uczestników Kongresu przerywała wyżej wymienionymi zachowaniami.

Wiceminister Marcin Warchoł mówił m.in., że konieczne są zmiany, bo środowisko sędziowskie nie oczyściło się samo. Wtedy też większość sędziów wyszła z sali.

Według Safjana powodem było to, że sędziowie byli… obrażani. Powiedział też:

To nie była odmowa dialogu, tylko reakcja na obraźliwe słowa, które zniechęcały do dialogu. To była być może nawet postawa, która wskazywała: my chcemy rozmawiać, ale nie w ten sposób”

dam/niezalezna.pl,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej