W sobotę wieczorem, po ciężkiej chorobie zmarł ks. prof. Remigiusz Sobański. Wybitny prawnik, twórca polskiej szkoły prawa kanonicznego. - Bez respektu dla człowieka nie ma nie tylko dobrego prawa, nie ma w ogóle prawa – mawiał.
- Najlepszy kanonista w Polsce. Zupełnie jak u Mickiewicza, gdzie było cymbalistów wielu, ale żaden nie śmiał zagrać przy Jankielu. Tak, choć jest kanonistów wielu, to Sobański jest tylko jeden - mówił o nim bp Tadeusz Pieronek, który sam także jest prawnikiem.
Odważnie mówił, co myślał i co dyktowało mu sumienie i wiedza prawnicza. Bronił demokracji przed państwem wyznaniowym, społeczeństwa obywatelskiego przed upartyjnieniem. - Niech instytucje państwowe troszczą się o stosowanie i przestrzeganie prawa, a rządzący niech nie przekształcają etyki w narzędzie sprawowania władzy - mówił.
W latach 80 był rektorem Akademii Teologii Katolickiej (dziś Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego), wykładał też na Śląsku, gdzie mieszkał. Pracował m.in. jako ekspert sejmowych komisji konstytucyjnej i ds. ratyfikacji konkordatu, przewodniczył katowickiemu Sądowi Metropolitalnemu. Doktor honoris causa Uniwersytetu w Bonn. Współpracował też z uniwersytetami w Moguncji, Tybindze, Monachium. Od 1991 był profesorem zwyczajnym na Uniwersytecie Śląskim w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji.
Pogrzeb odbędzie się w piątek w Katowicach. Poprowadzi go kard. Kazimierz Nycz.
eMBe/Gazeta.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.