Wiara

Zmarł paulin o. Tomziński, zwany "legendą Jasnej Góry"

W nocy zmarł paulin o. Jerzy Tomziński, zwany także "legendą Jasnej Góry". Za 10 dni, 24 listopada, o. Tomziński skończyłby 104 lata.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (mediatekajp2)
Fot. screenshot - YouTube (mediatekajp2)

W nocy zmarł paulin o. Jerzy Tomziński, zwany także "legendą Jasnej Góry". Za 10 dni, 24 listopada, o. Tomziński skończyłby 104 lata.

O. Tomziński urodził się w 24 listopada 1918 roku w Przystajni koło Częstochowy. W 1935 roku wstąpił do Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

W 1944 roku na Jasnej Górze otrzymał święcenia kapłańskie. O. Tomziński dał się poznać wiernym jako zaangażowany duszpasterz, wybitny kaznodzieja i spowiednik. W okresie stalinowskim w Polsce o. Tomziński pełnił funkcje przeora i kustosza sanktuarium w Leśnej Podlaskiej. Stworzył tam kółka religijne dla młodzieży, ze co został zmuszony do opuszczenia sanktuarium.

Ponadto dwukrotnie pełnił funkcję generała zakonu paulinów oraz trzykrotnie był przeorem Jasnej Góry. Będąc przeorem, zainicjował i przeprowadził prace renowacyjne w jasnogórskim sanktuarium. Organizowana przez niego uroczystość Jasnogórskich Ślubów Narodu w 1956 r. zgromadziła ponad milion wiernych.

To o. Tomziński był inicjatorem modlitwy o uwolnienie prymasa Stefana Wyszyńskiego, która stała się następnie Apelem Jasnogórskim. Jest on codziennie odprawiany przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. O. Tomziński przez całe życie propagował kult Matki Bożej Jasnogórskiej. Przyczyniał się także do szerzenia wiedzy o Polsce i sanktuarium jasnogórskim w trakcie swojej pracy w polonii rzymskiej.

jkg/jasnagora

Komentarze

7 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

o qrwa! 16.11.2021, 13:59

ile bachorów przeleciał przez 100 lat! szacun!

KRZYSZTOF 15.11.2021, 06:29

MÓWCIE CO CHCECIE JA NA TEGO ZAKONNIKA POGRZEB POJADĘ . TO JEST MOJE WIELKIE SZCZĘŚCIE MIEĆ TAKICH POŚREDNIKÓW U BOGA.

DziadygaZakonserwowanyBeztroskimPróżniactwem 14.11.2021, 21:46

Klero-dziadyga, zakonserwowany próżniactwem. Spał do woli, żarł darmowe frykasy, łeb miał wolny od trosk o rodzinę, żonę, dzieci, bliskich. Przepierdział tak 100 lat na wyłudzonej forsie, bo sam w życiu grosza pożyteczną, uczciwą, produktywną robotą nie zarobił. Dopiero robactwo rozkładu zrobi z niego coś pożytecznego.

Anonim 14.11.2021, 12:55

Taka legenda, ze nigdy nic o nim nie słyszałem. Prawda jest taka, ze był zwykłym insektem i pasożytem trzymającym się z dala od uczciwej pracy i jedynie potrafiącym żerować na naiwniakach oraz ciemnocie i wciskać im bajeczki o życiu wiecznym i innych pierdach. Spluwam na jego grób.

Albert 14.11.2021, 11:20

O 85 lat za późno.

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 14.11.2021, 10:47

świetna wiadomość! kolejnego pedofilnego pasożyta mniej! całe życie żerował na ludziach wciskając im bajki...

Anonim 14.11.2021, 10:37

Zwany "legendą Jasnej Góry" bo przyjmował i organizował naziolom z ORN msze?

Polecane

Czytaj dalej