Dziś nad ranem w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, na dwa dni przed swymi 90. urodzinami zmarł wieloletni kustosz sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej, a zarazem egzorcysta archidiecezji lubelskiej ks. Jan Pęzioł.
Urodził się 24 grudnia 1931 roku. Święcenia kapłańskie przyjął 20 kwietnia 1958 roku w Lublinie. 14 listopada 1978 roku został proboszczem parafii w Wąwolnicy a zarazem kustoszem sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej i sprawował tę funkcję przez następne blisko 23 lata.
Ks. Jan Pęzioł przez ponad dwie dekady był też archidiecezjalnym egzorcystą. „Dopóki tylko będę mógł, to będę te złe duchy wyrzucał” – obiecywał przed niespełna trzema laty w wywiadzie udzielonym „Gościowi Niedzielnemu”.
Pogrzeb kapłana ma się odbyć 27 grudnia o godz. 11.00 w Wąwolnicy.
ren/lublin.gosc.pl
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Do czasu...
Oby jutro następny.
Mumia Knabit czuł się zagrożony, bo ten Pęzioł żył i żył. W dodatku skustoszył się przez dziesięciolecia do formy eksponatu, któremu łatwo można zmanipulować datowanie. No, ale już się robactwo rozkładu bierze za klero-pasożyta Pęzioła i mumia Knabit idzie na rekord próżniaczenia pod osłoną powłóczystej szaty.
Salcesonu używają amatorzy, profesjonaliści wolą pasztetową.😁😁😁
Ciekawe, czy podczas egzorcyzmów używał salcesonu czosnkowego.
Na kopytnego to TY uważaj. Do niego raczej nie miał dostępu. Wiem co mówię bo byłem tam. Widziałem i słyszałem
gimbazo?
Egzorcysta? Więc ta śmierć to musi być sprawka kopytnego.
Bawi mnie bezsilność katoprawiczków...😁😁😁😁
Prasy i mediów "wolnych" inaczej będziemy bronić do upadłego! Kłamstwo, judzenie i agresja to nasza skuteczna broń! Niech żyje TVN, Wyborcza, Newsweek, Onet, Polityka, Obłudnik Powszechny oraz NIE koszernego wieprza Urbana. (-) Stalin, Lenin, Marks, Hitler, Pol Pot, Mao, Goebbels, Beria, Bierut i in. Do życzeń dołączają się aborcjonistki, pedały i apostaci.
Od urodzenia cierpię na syndrom antypolonizmu i antyklerykalizmu. Gdy słyszę słowo "Polska" to mam drgawki. W każdym księdzu widzę pedofila. Marzy mi się rozwalenie "tego kraju". Oczekuję propozycji.