Wiadomości

Chiny boją się wyludnienia. Zmiany polityki

Chiny chcą definitywnie odejść od polityki jednego dziecka. Jak zapewnia Cai Fang, wicedyrektor Chińskiej Akadamii Nauk Społecznych, Państwo Środka w ciągu w dwóch najbliższych lat w pełni rozluźni politykę. A to oznacza, że wszystkie pary będą miały możliwość posiadania dwójki dzieci.

2 min czytania
Chiny umożliwią wszystkim posiadanie dwójki dzieci (fot. media)
Chiny umożliwią wszystkim posiadanie dwójki dzieci (fot. media)

Chiny chcą definitywnie odejść od polityki jednego dziecka. Jak zapewnia Cai Fang, wicedyrektor Chińskiej Akadamii Nauk Społecznych, Państwo Środka w ciągu w dwóch najbliższych lat w pełni rozluźni politykę. A to oznacza, że wszystkie pary będą miały możliwość posiadania dwójki dzieci.

Zarazem przyczyni się to do znacznego spadku ilości mordów nienarodzonych, które w Chinach są niebywale rozpowszechnione.

„Ludzie chcą mieć możliwość wyboru ilości posiadanych dzieci i powinniśmy im to umożliwić, przynajmniej do pewnego stopnia” – mówi Fang.

Chiny rozpoczęły rozluźnianie polityki jednego dziecka już w ubiegłym roku. Pozwolono na posiadanie dwójki dzieci tym rodzinom, w których przynajmniej jeden z rodziców jest jedynakiem. Jednak tylko 3 proc. par spełniających te warunki złożyło podanie o możliwość posiadania drugiego potomka.

Rząd postanowił więc rozluźnić tę politykę jeszcze bardziej. Jakkolwiek to brzmi, Chiny chcą teraz walczyć z groźbą… spadku liczby ludności.

„- Posiadanie drugiego dziecka ma pomóc poprawić współczynnik płodności, co zapobiegnie zmniejszaniu się liczby ludności, które jest prognozowane na 2030 rok” – mówi Cai Fang.

Obecnie współczynnik płodności wynosi 1,66 na kobietę. A by zapewnić zastępowalność pokoleń musi wynieść 2,1.

A może rozluźnienie polityki jednego dziecka to efekt modlitw chrześcijan? W Państwie Środka od lat bardzo znacząco przybywa wyznawców Chrystusa – już niedługo Chiny mają być tym krajem świata, w którym mieszka najwięcej chrześcijan. W tej sytuacji ich modlitwy muszą mieć znaczenie dla rozwoju kraju – i tego efektem może być właśnie zmiana polityki ,która dopuści do ograniczenia liczby zabijanych dzieci.

bjad/forsal.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej