Sejm przegłosował dziś nowelizację ustawy o ochronie granicy państwowej, która jest odpowiedzią na trwający kryzys na polsko-białoruskiej granicy. Projekt poparło 245 posłów, przeciw było 167, a 25 wstrzymało się od głosu. Wcześniej odrzucono poprawki opozycji. Teraz ustawa trafi do Senatu.
Projekt przewiduje m.in. możliwość wprowadzenia zakazu przebywania w strefie przygranicznej. Na określony czas mógłby go wprowadzić szef MSWiA po zasięgnięciu opinii komendanta głównego SG. Z zakazu tego wyłączeni byliby m.in. mieszkańcy, osoby pracujące w strefie nim objętej. Komendant miejscowej placówki SG będzie też mógł zgodzić się na przebywanie w strefie dziennikarzy.
Nowe przepisy przewidują również rekompensaty dla osób prowadzących działalność na obszarze objętym zakazem przebywania. Projekt rozszerza też środki przymusu bezpośredniego, których mogą używać funkcjonariusze SG. Podobnie jak policja, w myśl projektu mogliby oni używać plecakowych miotaczy gazu.
kak/PAP, polsatnews.pl
Komentarze
3 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
posłowie PO dali putinowi i łukaszence znak ,że zawsze mogą liczyć na ich głosy i poparcie
„mogliby oni używać plecakowych miotaczy gazu”
Czyli wprowadza stan wyjątkowy bez stanu wyjątkowego - jak przy pandemii. Obchodzenie prawa na wszystkie strony i zaraz znowu okaże się, że trzeba 178569178 poprawek, w których poukrywa się benefity dla krewnych i znajomych. Państwo z tektury...