Wiadomości

Żona Gowina głosuje na PiS

W wywiadzie tym Anna Gowin broni jednak także Janusza Palikota. - Proszę nie mówić nic złego o Palikocie. Poza pewnymi odzywkami, które mogły zranić niektórych ludzi, lubię go bardzo – podkreśla.

2 min czytania
Żona Gowina głosuje na PiS
Żona Gowina głosuje na PiS

- Braci Kaczyńskich darzyłam sympatią od czasu PC. W ich stronę ciągnęło mnie serce i tak zawsze zostanie. Lech był moim prezydentem, Jarosław premierem. Nie chodzi o to, że zgadzam się z ich wszystkimi działaniami czy słowami. To kwestia ich temperamentu, który sprawia, że jestem na tak – mówi „Polsce. The Times” Anna Gowin, żona ministra Jarosława Gowina.

/

W wywiadzie tym Anna Gowin broni jednak także Janusza Palikota. - Proszę nie mówić nic złego o Palikocie. Poza pewnymi odzywkami, które mogły zranić niektórych ludzi, lubię go bardzo – podkreśla.

 

Ale ta rozmowa jest przede wszystkim pochwałą życia rodzinnego. Anna Gowin określa swoje dzieciństwo jako fajne. - Żałuję tylko, że nie miałam rodzeństwa. Szkoda, bo piękny element człowieczeństwa został mi ujęty. Dobrze mieć brata czy siostrę. To daje lepszy start w życie. Jedynak musi się zmagać z balastem swego jedynactwa – podkreśla. I dodaje, że najpiękniejszym okresem w jej życiu było macierzyństwo w pierwszych latach. - Moje najstarsze dziecko dostało na piąte urodziny braciszka, a po drodze była Weronika. To był najszczęśliwszy czas w moim życiu, ale dla Jarka okres zmartwień, jak zapewnić nam byt. Świadczy o nim pięknie, że traktował to tak poważnie. Mnie jego poczucie materialnej odpowiedzialności za rodzinę bardzo odpowiada. Czasem myślę, że gdyby do niektórych spraw podchodził z większą lekkością, to jemu samemu byłoby lżej. Nie żeby zaraz był lekkoduchem, szaławiłą... - dodaje.

 

TPT/PolskaTimes.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej