Wiadomości

Została zgwałcona i dokonała aborcji. Teraz broni kardynała, mówiącego prawdę o mordowaniu dzieci

Kobieta, która jako nastolatka zabiła swoje dziecko poczęte podczas gwałtu, dziękuje dziś kanadyjskiemu kardynałowi Marcowi Ouelletowi za jego słowa potępiające aborcję.

2 min czytania
Została zgwałcona i dokonała aborcji. Teraz broni kardynała, mówiącego prawdę o mordowaniu dzieci
Została zgwałcona i dokonała aborcji. Teraz broni kardynała, mówiącego prawdę o mordowaniu dzieci

Kobieta, która jako nastolatka zabiła swoje dziecko poczęte podczas gwałtu, dziękuje dziś kanadyjskiemu kardynałowi Marcowi Ouelletowi za jego słowa potępiające aborcję.

 

Kilka dni temu arcybiskup Quebecu powiedział, że aborcja w przypadku gwałtu jest niedopuszczalna, bowiem dziecko nie jest odpowiedzialne za to w jaki sposób zostało spłodzone i staje się kolejną ofiarą przemocy. Słowa te wywołały burzę wśród „postępowych” dziennikarzy. Felietonista pisma „La Presse” Patrick Lagace  napisał, że życzy duchownemu długiej i powolnej śmierci. Natomiast Aleksandra Conradi z Federacji Kobiet Quebecu powiedziała, że „słowa kardynała cofają nad do średniowiecza”.

Arcybiskupa Quebecu wzięła w obronę Angelina Steenstra, która jako nastolatka została zgwałcona i zaszła w ciążę. Zakończyła ją, zabijając nienarodzone dziecko. Dziś Steenstra jest koordynatorem Silent No More Awareness Campaign, która pomaga „wprowadzanym w błąd” kobietom, namawianym do aborcji.

- Szkoda, że nie słyszałam takich słów, jakie wypowiedział kardynał, gdy byłam nastolatką, gdy abortowałam swoją córeczkę – mówi dziś kobieta. - Jestem bardzo wdzięczna Kardynałowi za prawdę, którą głosi na temat aborcji i jej wpływu na kobietę, która jej dokonuje. W końcu ktoś mówi o dziecku jako ofierze – dodaje.

Działaczka przyznaje, że została przekonana, że aborcja nie jest niczym złym i rozwiąże jej problem. Po „zabiegu” nie mogła się jednak podnieść i do dziś ma wyrzuty sumienia. - Aborcja niczego nie rozwiązuję. Zabiłam moją córeczkę, Sarah Elizabeth. I jednocześnie zabiłam część siebie – mówi Steenstra.

ŁA/ LifeSiteNews

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej