Wiadomości

Związki partnerskie wrócą do Sejmu?

Wszystko wskazuje na to, że władze Platformy Obywatelskiej obawiają się krytyki ze strony środowisk wspierających wprowadzenie związków partnerskich.

1 min czytania
fot.sxc.hu
fot.sxc.hu

Wszystko wskazuje na to, że władze Platformy Obywatelskiej obawiają się krytyki ze strony środowisk wspierających wprowadzenie związków partnerskich.

"Ostateczna decyzja nie zapadła. Ale ja uważam, że lepiej tego projektu w ogóle nie wnosić do Sejmu. Ten projekt może odstręczyć od nas część liberalnych światopoglądowo wyborców. W dodatku narazimy się na atak ze strony organizacji mniejszości seksualnych." - mówi jeden z liderów PO

Na nowy projekt oburza się Robert Biedroń: "Ze związku dwojga ludzi chce się zrobić spółkę cywilną. To byłby ewenement na skalę światową – oburza się Robert Biedroń (Twój Ruch). Spółkę z partnerem to ja mogę założyć już dziś i nie potrzebuję do tego nowej ustawy."

Chodzi o to, że projekt PO całkowicie rezygnuje ze sformułowania "związki partnerskie", a zastępuje jej "wspólnym pożyciem".

Związki partnerskie dzielą Platformę Obywatelską już od półtora roku. Widać, że w dalszym ciągu próbuje się forsować rozwiazanie, na które nie ma zgody większości. Jak widać teraz nie ma zgody żadnej ze stron społecznego sporu.

ToR/rp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej