Warszawa nie chce koncertu ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej
Władze Warszawy nie chcą koncertu ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej. 10 kwietnia 2011 roku imprezę taką chciało zorganizować Niezależne Wydawnictwo Polskie.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Władze Warszawy nie chcą koncertu ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej. 10 kwietnia 2011 roku imprezę taką chciało zorganizować Niezależne Wydawnictwo Polskie.
Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli Klubów parlamentarnych, posłowie przyjęli w piątek apl dotyczący obrony chrześcijan prześladowanych w różnych częściach świata. Posłowie zwracają się m.in. do prezydenta i premiera o zagwarantowanie swobody wyznania i wolności religijnej.
Wczoraj pielęgniarskie działaczki zajęły galerię sejmową. Czekam, aż dołączy do nich Ewelina Flinta, redaktorzy „Krytyki Politycznej” i Ewa Kopacz.
Biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie nie mogą wydać opinii dotyczącej nagrań czarnych skrzynek rządowego Tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku. Rosjanie nie dopuszczają Polaków do oryginalnych rejestratorów Tu-154.
11 kwietnia z udziałem prezydentów Polski i Rosji, Bronisława Komorowskiego oraz Dmitrija Miedwiediewa, w Katyniu mają się odbyć uroczystości z okazji 71. rocznicy zbrodni katyńskiej.
Często piszę na tym portalu o skandynawskiej inżynierii społecznej, która ma na celu ulepić nowego, wolnego od praw boskich, człowieka. Stąd od dziecka ma on się uczyć, że nie ma kobiety i mężczyzny a państwo jest niemylnym bożkiem, gdzie w imię hedonizmu można zabijać dzieci nienarodzone i staruszków. Dziś norweski serwis randkowy wpadł na nowy pomysł. Postanowiono reklamować cudzołóstwo jako coś pozytywnego.
Konferencja Biskupów Francji zdecydowała, że nie udzieli oficjalnej odpowiedzi na propozycję partii UMP, która wezwała do dyskusji o świeckości państwa. Jak powiedział rzecznik konferencji prałat Bernard Podvin, w tradycji Kościoła nie leży branie udziału w inicjatywach partii politycznych.
Do tej pory rządy lewicowe na Litwie może nie dopieszczały szczególnie Polaków, ale nigdy nie szykanowały na tak dużą skalę, jak rząd konserwatywno-nacjonalistyczny - mówi portalowi Fronda.pl poseł Artur Górski (PiS), członek Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu RP oraz Sejmu Republiki Litewskiej.
"Łączę się w bulu i nadzieji" - właśnie te słowa zapisał prezydent Bronisław Komorowski w księdze kondolencyjnej, którą wystawiła ambasada Japonii w Polsce. Błąd wychwycili internauci, którzy natychmiast powiadomili Kontakt 24 (TVN).
Już 22 marca w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej zostanie zaprezentowany dekret o reformie kościelnych studiów filozoficznych.
Instytut Pamięci Narodowej od lat jest solą w oku środowisk, które boją się prawdy o kulisach powstania III RP oraz chcą zamiatać historię Polski pod dywan. Teraz płaci za swoją działalność? – pyta Stanisław Żaryn.
Od początku 2011 roku występują ogromne problemy z zakupem nowych publikacji i wydawnictw Instytutu Pamięci Narodowej. Widoczny jest zastój wydawniczy. IPN nie przygotował bowiem na czas nowej sieci dystrybucji oraz procedury drukowania publikacji, dzięki którym wydawnictwa Instytutu byłyby dostępne na dotychczasowych zasadach. Jak mówi portalowi Fronda.pl rzecznik IPN Andrzej Arseniuk, problemy wynikają z wejścia w życie ustawy o finansach publicznych. - Zgodnie z nią w instytucjach państwowych zostały zlikwidowane gospodarstwa pomocnicze. W naszym Instytucie gospodarstwo to stało m.in. za dystrybucją publikacji IPN oraz ich drukiem. Staramy się rozwiązać obecnie ten problem – mówi Arseniuk w rozmowie z portalem Fronda.pl. Źle przeprowadzone zmiany dotyczące likwidacji gospodarstwa pomocniczego spowodowały, że IPN nie wywiązuje się ze swojej ustawowej działalności. Sytuacja w Instytucie zaniepokoiła Kolegium IPN, które 1 marca przyjęło specjalne stanowisko dotyczące m.in. sieci dystry
Byłem wczoraj na pokazie filmu Grzegorza Brauna „Eugenika – w imię postępu”, organizowanym przez toruński Klub „Polonia Christiana”. Chociaż projekcja odbyła się w środku tygodnia, sala uniwersytecka była wypełniona po brzegi. Film został nagrodzony gromkimi oklaskami. Wygląda na to, że wrocławski reżyser wyposażył nas w kolejny mocny argument do walki z „Cywilizacją Śmierci”.
Niecodzienny pomysł na biznes ma pewien Niemiec. Twierdzi, że na północ od Alp jest jedynym producentem kapliczek domowych.
Pewien Amerykanin, aresztowany za zdradę, od 9 miesięcy przebywa w więzieniu. Rozebrany do naga, by nie popełnił samobójstwa, jedynie przez jedną godzinę w ciągu doby ma dostęp do światła dziennego.