Uwaga
1. Minęło zaledwie 4 miesiące od powołania rządu Donalda Tuska, a on i jego ministrowie zgodzili się już w Brukseli na nowe unijne podatki, pakt migracyjny, tzw. dyrektywę budynkową, ostatnio także na tzw. ETS2, wszystkie te rozwiązania są niestety bardzo niekorzystne dla naszego kraju. W wygłoszonym w grudniu expose Tusk podkreślał swoje kontakty w Brukseli, które zdobył podczas sprawowania przez 5 lat funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej, a nawet, że jest teraz tak doświadczonym politykiem, że „nie da się ograć w Brukseli”. Okazuje się jednak, ze z tymi kontaktami musi być bardzo słabo, zwłaszcza jeżeli przychodzi zabiegać o konkretne rozwiązania służące naszej gospodarce i społeczeństwu, wtedy daje się ogrywać jak dziecko.