Start negocjacji w Pakistanie. Przełom w relacjach USA i Iranu?
Rozpoczęły się rokowania pokojowe w Pakistanie. Jak donoszą źródła pakistańskie, rozmowy prowadzone są bezpośrednio przez przedstawicieli USA, Iranu i Pakistanu.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229463
Rozpoczęły się rokowania pokojowe w Pakistanie. Jak donoszą źródła pakistańskie, rozmowy prowadzone są bezpośrednio przez przedstawicieli USA, Iranu i Pakistanu.
„Nowy najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei wciąż przechodzi rekonwalescencję po poważnych obrażeniach twarzy i nóg doznanych podczas nalotu, w którym zginął jego ojciec na początku wojny” – podała amerykańska agencja Reuters.
Ulicami Warszawy przeszedł Marsz dla Autyzmu pod hasłem „Chcemy być widzialni” – wydarzenie, które miało nie tylko symboliczny, ale przede wszystkim bardzo konkretny wymiar społeczny. Wzięły w nim udział osoby w spektrum autyzmu, ich rodziny oraz opiekunowie, którzy wspólnie domagali się zmian w systemie wsparcia.
Wszyscy kochamy grillować - i wszyscy kochamy wołowinę. Te dwie miłości warto połączyć - i zamiast klasycznej karkówki czy kiełbasy, przyrządzić na grillu soczyste steki. Oto doskonały przepis!
Antropomorfizacja psów znalazła się gdzieś w pułapce między empatią a nieporozumieniem. Uwielbienie i zachwyty nad czworonogami wymykają się spod kontroli zdrowego rozsądku, nawet patrząc z pozycji miłośników czworonogów.
«Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam» (J 20, 21)
Podczas debaty „Silna Nauka – Suwerenna Polska” na Politechnika Bydgoska głos zabrał Przemysław Czarnek, przedstawiając wizję głębokich zmian w finansowaniu i organizacji nauki w Polsce. Jego wystąpienie było nie tylko prezentacją programu, ale także ostrą krytyką obecnej polityki rządu w tym obszarze.
Do głośnego incydentu miało dojść na pokładzie samolotu lecącego z Malagi do Warszawy. Jak informuje Onet, w centrum wydarzeń znalazł się Robert Składowski, szef Ogólnopolskiej Federacji Przedsiębiorców i Pracodawców, organizacji zrzeszającej ponad 1200 firm.
Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego podczas rocznicy katastrofy smoleńskiej nie było jedynie hołdem dla ofiar. Stało się przede wszystkim mocnym aktem oskarżenia wobec obecnie rządzących i ich sposobu sprawowania władzy. W centrum tej wypowiedzi znalazła się diagnoza, która – niezależnie od politycznych sympatii – brzmi jak poważne ostrzeżenie dla państwa: „Nie ma już nie tylko praworządności, ale nawet prawa”.
Wojna z Iranem pod wieloma względami jest testem tego, co może potencjalnie się wydarzyć na naszym teatrze w wojnie z Rosją. Za każdym razem, gdy ktoś w polskiej dyskusji mówi, że nasza wojna z Rosją będzie wyglądać zupełnie inaczej niż ta z Ukrainą, ma na myśli, że przewaga w lotnictwie zrobi swoje, rosyjskie zdolności uderzeniowe zostaną zmiecione i dlatego nie będziemy musieli walczyć w wojnie na wyczerpanie, a także że naszych sił zbrojnych nie musimy opierać na tych samych założeniach co Ukraińcy.
Tym razem punktem wyjścia do mocnej dyskusji o relacjach państwa i Kościoła stała się analiza opublikowana przez Grzegorza Wawro, który zwraca uwagę na skalę finansowego wsparcia dla instytucji religijnych oraz jego możliwe konsekwencje.
Losy Olega Zakirowa to jedna z tych historii, które wymykają się prostym schematom. Z jednej strony – funkcjonariusz aparatu bezpieczeństwa Związku Sowieckiego. Z drugiej – człowiek, który podjął ryzyko, by ujawnić prawdę o jednej z największych zbrodni XX wieku, jaką była Zbrodnia katyńska.
Niedany wpis opublikowany w mediach społecznościowych przez jednego z internautów wskazuje na rzeczywistość, z której wyłania się chaos, bezkarność i polityczna grę obecnej władzy, w której zasady przestają mieć znaczenie.
Słowa, które padły w wywiadzie udzielonym przez Grzegorz Ryś, metropolitę łódzkiego, stały się jednym z najgłośniej komentowanych tematów w polskiej debacie religijnej ostatnich dni. Wypowiedź hierarchy dotycząca rozumienia zasad moralnych spotkała się zarówno z próbami interpretacji, jak i z ostrą krytyką części środowisk katolickich.
Grudzień 2006 – Polska zachwyca się Krzysztofem Kononowiczem. Czy można zawojować Internet, jedynie ubierając się w dość fikuśny sweterek i używając dość niecodziennej składni? Tego niełatwego zadania podjął się Krzysztof Kononowicz, kandydat na prezydenta Białegostoku w wyborach samorządowych w 2006 roku, których datę wyznaczono na 12 listopada 2006 z możliwością drugiej tury wyznaczonej na 26 listopada 2006. O ile w Warszawie próbował uwieść wyborców były premier Kazimierz Marcinkiewicz, o tyle w stolicy Podlasia internautów uwodził właśnie Kononowicz.