Kijów otworzył puszkę Pandory. Woźniakowski: Polska klasa polityczna jest słaba, ale Ukraińcy nie docenili polskiego społeczeństwa
Jak można zauważyć, Relacje polsko-ukraińskie weszły już w taką fazę, której nie da się przykryć dyplomatycznymi formułkami. Publicysta Artur Woźniakowski w tekście „O wielkim błędzie Ukraińców” stawia tezę, że Kijów popełnił zasadniczy błąd: pomylił słabość polskiej klasy politycznej z biernością polskiego społeczeństwa. „Siłą Polski nie jest jakość klasy politycznej, lecz społeczeństwo — pracowite, sprawcze, zwłaszcza gdy się zdenerwuje” — pisze.