Słowo Boże na poranek. „Pójdźcie za Mną…”
Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami.
Czas Świąt bywa sposobnością do refleksji jak warto przeżywać Święta oraz jak przeżywać życie, czy jako beztroską zabawę, czy też jako dążenie do harmonii nadając życiu głębszy sens. Od wieków filozofowie toczyli o to spór. Co nas jako ludzi bardziej uszczęśliwia, dążenie do nieograniczonej wolności (która w czystej postaci nie istnieje), czy też kierowanie się sprawdzonymi wartościami i uszanowanie tradycji.
„W dzisiejszym świecie, kiedy spojrzy się na świat jako całość, papież i jego Kościół są jedynym autorytetem moralnym, który jest wiarygodny: Zasady moralne są głoszone ze względu na nie same i nie są skażone władzą i wpływami” – powiedział kard. Gerhard Müller w rozmowie z niemiecką gazetą „Welt”.
Wkrótce rozpocznie się proces ks. Michała Olszewskiego. Jego obrońca przekazał niepokojące informacje.
Idąc prędzej niż Łazarz, przybył Jezus o dwie godziny wcześniej od niego na miejsce chrztu. Dochodząc tam, przyłączył się o zmierzchu do gromady ludzi, którzy również szli do chrztu. Nikt Go nie znał, a przecież wszystkich oczy zwracały się ku Niemu, jakby przeczuwano w Nim kogoś wyższego. Nad ranem przybył Jezus z innymi na miejsce chrztu. Ogromne tłumy ludzi zalegały równinę, a Jan natchnionymi słowami mówił miejsca chrztu. Było to u żydów miejscem świętem, pamiątkowym. Otoczone było zewsząd murem, jakby ogród, a wewnątrz stały chaty o ścianach, krytych sitowiem. Na środku leżał kamień, tam gdzie niegdyś Izraelici po przeprawieniu się przez Jordan złożyli arkę i odprawili nabożeństwo dziękczynne.
Ukraina zaczęła przenosić część swojej produkcji dronów i rakiet do Polski. Dla naszego kraju ma to być szansa na dostęp do ukraińskiej, sprawdzonej w boju technologii i doświadczenia.
O tym, że pierwszy z sakramentów „w mrocznych godzinach jest światłem, w konfliktach życia jest pojednaniem; w godzinie śmierci jest bramą nieba" mówił Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański.
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar został zapytany, czy odpowiedzialny za mordowanie Polaków Roman Szuchewycz był zbrodniarzem wojennym. „To jest do dyskusji dla historyków” – odpowiedział dyplomata.
Zimowa zabawa skończyła się tragedią w miejscowości Grzebowilk (woj. mazowiecki). 25-letni mężczyzna w czasie kuligu puścił się wypełnionego słomą worka i uderzył w drzewo. Życia mężczyzny nie udało się uratować.
W związku z rosnącym zagrożeniem blackoutami i cyberatakami, europejskie banki zaczęły apelować do swoich klientów o wypłacanie gotówki. Badania pokazują, że zagrożeń świadomi są Polacy, którzy coraz częściej decydują się na trzymanie oszczędności w gotówce.
26 grudnia 2004 roku potężna fala tsunami o wysokości 12 metrów zatrzymała się na progu bazyliki Sanktuarium Matki Bożej Dobrego Zdrowia w Vailankanni, w której uczestniczyło we Mszy św. przeszło 2000 wiernych.
Premierowi Donaldowi Tuskowi, którego nikt w Europie miał „nie ograć”, nie udało się zablokować katastrofalnej dla polskiego rolnictwa umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosur ani wypracować mechanizmów chroniących polskie rolnictwo po finalizacji porozumienia. „(…) to pokazuje, jak słabą ma obecnie pozycję Polska we wszystkich negocjacjach, które się toczą” – zauważa były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego prof. Zdzisław Krasnodębski.
Ks. Adamowi Bonieckiemu nie spodobało się, że prezydent Karol Nawrocki wziął udział w pielgrzymce kibiców na Jasną Górze. Duchownemu odpowiedział prof. Przemysław Czarnek.
„Żadna ideologia, żadne chwilowe mody z Brukseli, żadne Zielone Łady nie będą decydowały o polskim bezpieczeństwie energetycznym dopóki będę Prezydentem Polski” – zapewnił prezydent Karol Nawrocki.
Kurt Waldheim pełnił funkcję szefa austriackiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz był Prezydentem Austrii w latach 1986-1992. Najbardziej szokująca jest jednak jego niemal dziesięcioletnia kadencja na stanowisku Sekretarza Generalnego ONZ w latach 1972-1981, w organizacji, której celem jest ochrona praw człowieka. Dlaczego fakt, że Waldheim mógł cieszyć się tak bogatą karierą polityczną, budzi zdziwienie? Z pomocą przychodzi nam sam Kurt, zawarł to wszystko w jednym zdaniu.