Wiara
Weźmy do ręki Regułę św. Benedykta. Proponuję sięgnąć do rozdziału czterdziestego ósmego „O codziennej pracy fizycznej”, który wbrew tytułowi, tak naprawdę jest bardzo rozbudowanym planem dnia, rozpisanym w przestrzeni całego roku. W rozdziale tym, oprócz tego, że św. Benedykt mówi wiele na temat pracy i różnych codziennych praktyk, poświęca również on bardzo dużo uwagi temu, w których momentach dnia, mnisi mają czytać. Najbardziej jest tam zaskakujące to, że nawet kiedy weźmiemy pod uwagę okres letni, czyli ten, kiedy pracy jest najwięcej, a dzień jest najdłuższy, to wówczas, w tych najbardziej gorących porach dnia, mnisi mają przeznaczać na lekturę około czterech godzin dziennie.