Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Fot. Screenshot You Tube

Polityka

Rokita: Bluźniercze happeningi na skinienie Tuska

„Jeśliby Tusk uznał, iż dla jego politycznych interesów przydałyby mu się znów prawdziwie bluźniercze czy obsceniczne happeningi, to na skinienie palcem ma tutaj zastępy aktorów i aktorek, reżyserów i reżyserek, profesorów i profesorek, intelektualistów i intelektualistek, z których każdy i każda bez zahamowań wcieli się chętnie w rolę jeszcze jednego dziecka Palikota” – uważa były kandydat na premiera RP z ramienia Platformy Obywatelskiej, Jan Maria Rokita.

Screenshot Youtube

Wiara

Bronił Kościoła do ostatniego tchu. Bł. Dominik Collins

Dominik urodził się w dobrze sytuowanej, katolickiej rodzinie w Youghal w hrabstwie Cork (w Irlandii) około 1566 r. W tym czasie królową Anglii i Irlandii była Elżbieta I, a anglikanizm ustanowiony został jako oficjalna religia. Gdy Dominik miał jedenaście lat, na krótko zetknął się z jezuitami, którzy w jego mieście założyli kolegium, ale zostało ono zamknięte po dwóch latach, gdy miasto zniszczyły wojska angielskie tłumiące bunt mieszkańców przeciwko narzuconej religii.

Dziś Szlachetny Piątek. Możesz jeszcze dołączyć!

Polska

Dziś Szlachetny Piątek. Możesz jeszcze dołączyć!

Dziś „Szlachetny Piątek” czyli kampania Centrum Życia i Rodziny zorganizowana w kontrze do „Tęczowego Piątku”. Organizatorzy wskazują, że akcja ma na celu promocję szlachetności, czystości i wierności. W kampanię można się włączyć zamieszczając w mediach społecznościowych zdjęcie z białym elementem garderoby oraz hasztagiem #SzlachetnyPiątek.

Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)

Polityka

Lisicki: Głupia próba wtrącenia się sędziów w sprawy polityczne

Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy uchylenie decyzji wojewody o rejestracji Marszu Niepodległości jako zgromadzenia cyklicznego. Oznacza to, że Marszowi Niepodległości prawomocnie odmówiono rejestracji. Do sprawy odniósł się red. nacz. tygodnika „Do Rzeczy” Paweł Lisicki, w którego ocenie mamy do czynienia z „głupią i niedojrzałą próbą” wtrącenia się sędziów w sprawy polityczne.