Wiara
Wersja wydarzeń z twojego życia, którą chce ci opowiedzieć Jezus, jest znacznie ciekawsza i przede wszystkim prawdziwsza, niż moja własna. O tym przekonali się uczniowie idący do Emaus. To zachęta i dla nas, by więcej słuchać Jezusa, niż siebie i kolegów. KOŚCIÓŁ PORAŻKI? Nawet jeśli otaczasz się najbardziej inteligentnymi ludźmi, ich mądre rady mogą być tylko mądrością ludzką. A mądrość ludzka ma swoje ograniczenia. Tak było w przypadku uczniów z Emaus. Uciekali z Jerozolimy - z miejsca, w którym zawiedli się na Bogu. Miało być tak fajnie... Mieli tyle oczekiwań. I dyskutowali o tym wszystkim w drodze, a dyskusja wywoływała w nich smutek i poczucie porażki. Ich wzrok był skupiony tylko na problemach. W pewnym momencie przybliżył się do nich Jezus pod postacią nieznanego wędrowca. Dzięki kilku pytaniom wydobył z nich, co się działo w ich sercach. Okazało się, że na wszystko patrzyli czysto po ludzku. Jezusa nazwali prorokiem, fajnie się Go słuchało i oglądało cuda, ale oni wciąż uważal