Matka Kurka: Janda wsypała łapówkarzy w kitlach
Nie mam najmniejszych oporów przed demaskowaniem dowolnych „teorii spiskowych”, najlepszym przykładem jest to, że „pandemię” jako jeden z pierwszych demaskuję od samego początku. Dzieje się tak dlatego, że „teorie spiskowe” w ogóle mnie nie interesują, ponieważ fakty zawsze i wszędzie powinny stać na pierwszym miejscu. Od kilku dni niesie się po Internecie i w mediach oburzenie pomieszane ze skandalem i podejrzeniem, że doszło do planowanej akcji promocyjnej z udziałem znanych i lubianych. Chodzi oczywiście o szczepienie Krystyny Jandy i Leszka Millera poza „strefą zero”. Na wstępie powiem, że to kompletna bzdura, ale dalej tak prosto nie jest.