Zostało kilka dni na publikację orzeczenia TK
Jak przekazało Rządowe Centrum Legislacji, najpóźniej do 2 listopada musi zostać opublikowany czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego dot. tzw. przesłanki eugenicznej.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Jak przekazało Rządowe Centrum Legislacji, najpóźniej do 2 listopada musi zostać opublikowany czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego dot. tzw. przesłanki eugenicznej.
- „Dzisiaj wchodzimy w czas, w którym paciorki nie pomogą! Paciorki nie będą działać. Wchodzimy w czas, w którym wyłącznie ci, którzy będą mężami modlitwy, wojownikami modlitwy, którzy przylgną do Jezus 24 godziny na dobę – uratują swoje małżeństwa, swoje dzieci, swój dom! Bo tak, jak mówi Słowo Boże, szatan zostanie spuszczony z łańcucha” – mówi ks. Dominik Chmielewski.
Papież Franciszek ogłosił nazwiska 13 nowych kardynałów, którzy mają wejść w skład Kolegium Kardynalskiego. Dziewięciu z nich będzie miało prawo głosowania w kolejnym konklawe papieskim. Oznacza to, iż 57 procent uprawnionych do wyboru nowego papieża to kardynałowie nominowani przez obecnego ojca świętego i prawdopodobnie podzielający jego wizję Kościoła. Nie obyło się też bez kontrowersji.
Damian Świerczewski, Fronda.pl: Jak Pan zareagował na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który przesłankę eugeniczną uznał za sprzeczną z ustawą zasadniczą?
Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin mówił na dzisiejszej konferencji prasowej o działaniach rządu dot. zapobieganiu skutkom pandemii w gospodarce. Podkreślił, że przygotowując się na różne scenariusze, poza doraźnym wsparciem, rząd przygotowuje strategię na najbliższe lata.
Poseł Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki w ostrych słowach skomentował na Twitterze awanturę, do jakiej w Sejmie doprowadzili dziś posłowie KO i Lewicy. „Teraz to ja mam ochotę powiedzieć wam - wyp.......!” – pisze polityk.
Rafał Ziemkiewicz skomentował w mediach społecznościowych awanturę, do jakiej doszło dziś w Sejmie. „Ciamajdan 2” – pisze publicysta.
Prowokację na wzór tych, jakie środowiska lewicowe od kilku dni organizują na polskich ulicach i w polskich kościołach, dziś posłowie KO i Lewicy postanowili urządzić w Sejmie. Poseł Sławomir Nitras przygotował do tego nawet… megafon.
Protest środowisk lewicowych sprzeciwiających się orzeczeniu TK odbył się wczoraj również przed kielecką katedr. Stanowcze stanowisko zajął tamtejszy ordynariusz, bp Jan Piotrowski.
- „To, co odbywa się w przestrzeni publicznej, te akty agresji, barbarzyństwa, wandalizmów są absolutnie niedopuszczalne” – powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki.
W dzisiejszym komunikacie resort zdrowia informuje o 16 300 nowych zakażeniach koronawirusem. To kolejny rekord dobowego przyrostu zakażonych. Z powodu COVID-19 ostatniej doby zmarło 15 pacjentów. Nie udało się też uratować życia 117 osób, którzy poza COVID-19, zmagali się też z innymi schorzeniami.
Przed burdami, jakie środowiska lewicowe wszczynają od kilku dni w całej Polsce, nie udało się ustrzec nawet Sejmu RP. Po dzisiejszym wystąpieniu Joanny Scheuring-Wielgus, na sejmową mównicę weszły inne posłanki Lewicy z transparentami, na których wypisano hasło: „To jest wojna”. Krzycząc „hańba” ruszyły w stronę prezesa PiS, a interweniować musiała Straż Marszałkowska.
Wobec wydarzeń ostatnich dni w Polsce, skupionych wokół kwestii aborcji, wciąż wyjątkowo bierną wydaje się być hierarchia Kościoła. Kiedy aktywiści dewastują świątynie, przerywają Msze św. i atakują modlących się katolików, nie brak opinii, że biskupi „chowają głowę w piasek”. Dziś głos zabrał rzecznik KEP i również jego wypowiedź wywołała pewne kontrowersje.
Premier Mateusz Morawiecki przedstawił dziś rządowy plan pomocy przedsiębiorstwom dotkniętym obostrzeniami. Przygotowana przez rządzących Tarcza branżowa obejmie sektory gastronomii, rozrywki, zdrowia fizycznego i sprzedaży detalicznej.
Goszcząc na antenie Radia ZET rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak komentował czwartkowe orzeczenie TK dot. aborcji i odbywające się w związku z nim w Polsce manifestacje. Podkreślił, że od nikogo nie można wymagać heroizmu, ale nie można też prawem jednego człowieka niwelować prawo drugiego.