Rosyjskie zapasy ropy tracą wartość
Rezerw ropy Rosja ma coraz mniej i są one coraz mniej warte. Wartość zapasów ropy naftowej w Rosji w 2019 roku zmniejszyła się o 17,1 proc. Poinformowało o tym rosyjskie ministerstwo zasobów naturalnych.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Rezerw ropy Rosja ma coraz mniej i są one coraz mniej warte. Wartość zapasów ropy naftowej w Rosji w 2019 roku zmniejszyła się o 17,1 proc. Poinformowało o tym rosyjskie ministerstwo zasobów naturalnych.
1. Wczoraj wiceminister Aktywów Państwowych Artur Soboń i przedstawiciele strony społecznej, w tym w szczególności Śląsko- Dąbrowskiej Solidarności podpisali porozumienie transformacji kopalń należących do Polskiej Grupy Górniczej do końca 2049 roku, a więc w ciągu najbliższych 30 lat (kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej wydobywają węgiel koksujący niezbędny do produkcji stali, jest on wpisany na listę surowców strategicznych UE).
Po klęsce w zimnej wojnie Kreml nie chciał pogodzić się z utratą kontroli nad krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Od 20 lat Moskwa przygotowywała się do rewanżu. W 2007 r. w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Putin po raz pierwszy publicznie ogłosił swoje szalone plany neoimperialne. W sierpniu 2008 r. Rosja przeprowadziła bezpośrednią agresję wojskową przeciwko Gruzji. Zaraz po tym Kreml skupił się na ukrytej wojnie przeciwko Ukrainie, zainstalował na kluczowe stanowiska w tym państwie swoich agentów, a podczas rewolucji godności w 2014 r. zdecydował się na bezpośrednią inwazję, zaanektował Krym i południowo-wschodnią cześć Donbasu. Po Gruzji i Ukrainie nadszedł czas na Białoruś…
Polem wojny kulturowej jest sztuka nowoczesna. Na tej arenie walki ideowej niewątpliwie wygrywa lewica. Najbardziej znani, wystawiani od dekad, artyści nie ukrywają, że są oficerami frontu politycznego, i, że świadomie wykorzystują sztukę jako instrument walki politycznej. Ci mniej znani jak diabeł święconej wody unikają wszelkich posądzeń o konserwatyzm.
W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości liderzy Zjednoczonej Prawicy podpisali dziś nową umowę koalicyjną. Tym samym zakończył się spór w koalicji, a rozpoczął nowy etap wspólnych rządów i reformowania Polski. „Byliśmy świadkami zwycięstwa odpowiedzialności nad ambicjami i emocjami” – komentuje Michał Karnowski na portalu wPolityce.pl.
Od początku istnienia chrześcijaństwa wyznawcy Chrystusa zmuszeni byli płacić życiem za swoją wiarę. Historia Kościoła naznaczona jest krwią męczenników. Na przestrzeni stuleci męczeństwo nie oznaczało jednak dla wierzących ani wyroku losu, który w pewnych okresach historycznych stawał się nieuchronny, ani też znoszenia bezcelowego cierpienia, które nikomu by nie służyło. Rozumiane było natomiast jako ideał: najbardziej radykalna możliwość naśladowania Chrystusa.
Na temat życia tych dwóch świętych nie wiemy niestety nic pewnego. Historia nie pozostawiła po nich żadnych wiarygodnych dokumentów. Istnieją jedynie różne legendy, w których z całą pewnością jest i ziarno prawdy historycznej. Mówią one m.in. o tym, że byli prawdopodobnie bliźniakami. Rodzina dała im solidne wychowanie chrześcijańskie, dzięki któremu zdolni byli do ofiarnego życia, aż do oddania go za wiarę. Być może pochodzili z Arabii. Stamtąd udali się do Syrii, do Cylicji w Małej Azji, by doskonalić się w sztuce lekarskiej. Zamieszkali w Egei, w portowym mieście Cylicji. Byli lekarzami, cieszyli się więc szeroką sławą; leczyli bowiem wielu chorych - również pogan, przez co wielu z nich doszło do Chrystusa.
Kardynał Jean-Claude Hollerich, arcybiskup Luksemburga, wyraził otwartość na kapłaństwo kobiet w niedawno opublikowanym wywiadzie na portalu katolisch.de. W tej samej rozmowie z przychylnością odniósł się także do przyjmowania nielegalnych imigrantów oraz stwierdził, że spadek uczestnictwa we Mszy św. z powodu epidemii koronawirusa to „okazja” dla Kościoła.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił dzisiejszy dzień dniem żałoby narodowej. Wczoraj doszło do katastrofy lotniczej nad miastem Czuhujiw, w której zginęły 23 osoby.
Na poniedziałek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zwołał posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z pandemią koronawirusa. Włodarz stolicy podkreśla, że liczy na współpracę z rządem.
Dziś odbyła się Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej, na której politycy przedstawili nowy plan dla swojego ugrupowania. Padło wiele wielkich słów, obietnic, zapewnień i deklaracji. Lider PO Borys Budka mówił o konieczności większej transparentności w działaniach polityków, a Rafał Trzaskowski apelował o skończenie z opozycją totalną i zajmowaniem się samymi sobą. Reakcja internautów? Wybuch śmiechu.
Negocjacje w Zjednoczonej Prawicy dobiegły końca i zakończyły się sukcesem. Liderzy Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski oraz Porozumienia podpisali nową umowę koalicyjną. Przed nami trzy lata rządów Zjednoczonej Prawicy w nowej formule i z nowo sformułowanym rządem, którego skład najpewniej poznamy w ciągu najbliższych dwóch tygodniu.
Niesamowite! Czyżby Rafał Trzaskowski zorientował się, że opieranie polityki wyłącznie na atakowaniu przeciwników do niczego nie prowadzi? W czasie dzisiejszego posiedzenia Rady Krajowej PO prezydent Warszawy przekonywał, że trzeba skończyć z „totalną opozycją”, przestać zajmować się sami sobą i wyjść z konkretnymi propozycjami.
„Gazecie Wyborczej” zdarzyło się napisać prawdę o tzw. „Strefach wolnych od LGBT”. To jednak spotkało się z silnym atakiem Barta Staszewskiego, wobec czego artykuł demaskujący jego prowokacje został z portalu dziennika usunięty. Wówczas pojawiły się oskarżenia o autocenzurę, więc tekst został przywrócony. Z zawirowań w redakcji na Czerskiej kpi w mediach społecznościowych europoseł Patryk Jaki.