Wiadomości
Film „Dwóch papieży” Fernando Meirellesa to film podwójnie zły. Ci, którzy cokolwiek wiedzą o Kościele, będą się po prostu nudzić, w przerwach między ziewaniem sarkając na kompletnie fałszywą narrację. Z kolei widzom takiej wiedzy niemających obraz zrobi po prostu krzywdę, karmiąc ich kłamstwami. Od „Netflixa” nie mogłem zresztą spodziewać się niczego bardziej uczciwego; w końcu to firma wspierająca aborcję, a w tym roku przed świętami racząca widownię filmem z bluźnierstwami o Chrystusie. Zastanawia tylko jedno: dlaczego Watykan wziął udział w promocji tego potwornego propagandowego gniotu?