Czy (i jak) czytać Tokarczuk? Wyjaśnia ks. Jerzy Szymik
Literatura Tokarczuk to znakomity sejsmograf, rejestrujący duchowe „ruchy tektoniczne” naszej epoki, na dobre i złe. Jeśli chcemy rozumieć nasz czas, nie da się tego zrobić bez korzystania z tego typu instrumentów, czułych na drgania. Jeśli chcę się nawrócić, czytam Ewangelię. Jeśli chcę wiedzieć „co jest grane” z nami dzisiaj, czytam powieść współczesną – pisze ks. Jerzy Szymik w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Tokarczuk. Noblowskie opowieści”.