Tylko u nas
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Już w ubiegły wtorek, prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję, aby nie wystawiać własnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta Gdańska. Szef klubu PO-KO Sławomir Neumann powiedział, że testamentem Pawła Adamowicza jest to, aby w przedterminowych wyborach w Gdańsku był jeden kandydat. Podobnie stwierdziła Katarzyna Lubnauer oraz Władysław Kosiniak-Kamysz. Czy dobrze, że w tej kwestii między liderami partii jest zgoda? O czym świadczy ta ich decyzja?