Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

zdj. screen Youtube

Zobacz

'Różowy salon' od Polaków dzieli cienka bariera- poczucia humoru

Waldemar Łysiak w swoich książkach tego typu społeczność nazywa "Różowym Salonem", osoby ze świata mediów, rozrywki, 'kultury', polityki, które od 1989 roku tworzą 'elitę' naszej Ojczyzny. Podzielam w pełni zdanie pana Łysiaka nt. tych osób (a Państwa odsyłam do książek: "Salon. Rzeczpospolita Kłamców", "Salon 2. Alfabet szulerów" oraz do książki "Michnikowszczyzna" Rafał Ziemkiewicz - te lektury wystarczą, aby zrozumieć z kim mamy do czynienia.

Zdj. Igor Smirnow/Kancelaria Prezydenta

Pilne

Wiemy, dlaczego prezydent Duda siedział w 5. rzędzie

Krótko po pogrzebie prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza w internecie i "tradycyjnych" mediach rozpoczęła się dyskusja na temat każdego niemal szczegółu uroczystości w Bazylice Mariackiej w Gdańsku. Szeroko komentowane były zarówno słowa rodziny i przyjaciół zamordowanego polityka, jak i detale w rodzaju "kto gdzie siedział".

Zdj. Facebook/Jerzy Owsiak

Odlot

Psycholog porównał Owsiaka do... Jezusa!

Profesor Bartłomiej Dobroczyński, kierownik Zakładu Psychologii Ogólnej Uniwersytetu Jagiellońskiego skomentował postępowanie lidera WOŚP, Jerzego Owsiaka po śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Skomentował zresztą w dość zaskakujący sposób.

Zdj. Igor Smirnow/Kancelaria Prezydenta

Wiadomości

Zgrzyty i hipokryzja w Bazylice Mariackiej

Miałem dziś opublikować zupełnie inną notkę. Dotyczyła morderstwa Pawła Adamowicza - mordercy, ciągu zdarzeń, prezydenta Gdańska i daleko wysuniętych wniosków. Pomyślałem sobie jednak: nie dziś, nie muszę być jak Kamil Durczok i nie muszę - parafrazując Durczoka (*) - przerywać żałoby i otwierać mojej pisowskiej mordy. Nie kryję, że wpłynęły na mnie uroczystości pogrzebowe w Bazylice Mariackiej. Wysłuchałem w skupieniu przepięknej, mądrej i wypełnioną troską o Polskę homilii arcybiskupa Głódzia, wzruszyła mnie godna i głęboko ludzka wypowiedź Pani Magdaleny Adamowicz i emocjonalne, pełne miłości do ojca, skromne słowa Antoniny.