Tylko u nas
Większość zachodnich krajów europejskich odcina od swojej prawdziwej historii. Społeczeństwom wmawia się, że powracanie do wydarzeń z przeszłości nie ma większego sensu, nie ma realnego przełożenia na życie codzienne, na politykę, na ekonomię czy przyszłość. Być może jednak powody są inne. Gdyby Francuzi, Hiszpanie, Włosi, Brytyjczycy, Belgowie, Holendrzy, nie mówiąc już o Austriakach, Szwajcarach czy Niemcach chcieli spojrzeć w przeszłość, musieliby się przejrzeć w wydarzeniach i czynach niechlubnych, tragicznych, często niegodnych. Co gorsza dla nich, badając swoją historię musieliby stanąć przed problemem rozliczenia się z niej, zarówno w sferze moralnej, jak i materialniej. A to już jest problem i polityczny, i ekonomiczny.