Ład światowy. Triumf neoprotestantyzmu
Emmanuel Macron usiłował mocno zbliżyć się do USA, chciał – by odnieść się do słynnej cytacji Kissingera – być tym telefonem, na który się dzwoni do Europy, gdy chce się załatwić jakiś biznes. Okazał się jednak zwyczajnie zbyt słaby – mówi dr Marcin Darmas w rozmowie z Karolem Grabiasem dla „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Zwijanie liberalnego projektu”.