Wiara
Tak, wiem, że w ten sposób, podważając jeden z dogmatów zupełnie niedogmatycznego z pozoru świata współczesnego, narażam się na odstrzał, jako ten nie najlepiej przystosowany do zmieniających się warunków. Wierzący, którzy przyjmują prawdę o stworzeniu, to dziś gatunek wymierający, choć, z drugiej strony, póki co jeszcze nie wymarły. Nie ma zatem pewności, że nie noszą w sobie chrześcijanie właśnie tych cech, które zadecydują o ich przetrwaniu. Bóg jeden wie, może teorie naukowe spełniające rolę światopoglądów wyzioną kiedyś swojego antychrześcijańskiego ducha? Wielkołapie dinozaury pozdychały, a proste pantofelki wciąż poruszają się mrugając znacząco swoimi rzęskami.