Rebelia czy prowokacja? Moskwa, październik 1993
Mijała czwarta godzina wydarzeń, które powinny postawić na nogi wszystkie siły rządowe i prezydenta. Tymczasem wiadomo było, że Jelcyn nadal przebywa w swejrezydencji pod Moskwą, a w samej stolicy nikt nie próbował pokrzyżować planów rebeliantów. Około godzinysiedemnastej pierwsze oddziały Makaszowa dotarły doOstankino. Pomimo że w pobliżu telewizji zgromadzonebyły znaczne siły rządowe, nikt nie przeszkadzał imw podejściu pod gmach, gdzie mieściły się studia.